test

sobota, 9 lipca 2011

DIOR - 5 colours eyeshadow

Pora na moją drugą recenzje, tym razem wziełam pod ostrzał moje dwie paletki Dior'a 5 colours eyeshadow.
Posiadam paletkę z serii Iridiscent: 659 Crush Glow oraz limitowankę 859 Graphic Lights.
Kasetki stylowe, w kuferku przyciągają wzrok klientek, do tego ładnie opakowane w zamszowym etui (którego ja nie uzywam, więc nosząc je w kufrze kasetki troche sie zarysowywują, ale i tak dobrze się trzymają).
Cena w Sephorze to ok 230 zł, na allegro można kupić taniej ale jest baaaaardzo dużo podróbek wiec radziłabym uważać i sto razy sprawdzić przed zakupem.




Graphic Lights: paletka zawiera odcienie różu i fioletu + jeden cień w kolorze srebrnym, którego akurat ja nie lubie bo jest dość brokatowy, pozostałe cienie są mocno perłowe/metaliczne, najciemniejszy kolor - ten w kolorze fuksji jest najmniej metaliczny.
W sumie rzadko używam tej paletki. Za tym srebrnym odcieniem nie przepadam, te fiolety i jasny róż są strasznie podobne do siebie, malując nimi razem na oku ciężko zauwazyć różnicę w odcieniu - dopiero dodając ten kolor fuksji widzimy jakieś przejście kolorytyczne. te jasniejsze kolory fajnie nadają się do rozświetlania powieki w wewnętrznym kąciku. Cienie prezentują się lepiej nakładane na mokro. Tutaj na dłoni nałożone są na sucho:

Crush Glow: tą paletkę bardzo lubie :) i bardzo często używam do ślubów :) złotawego, jasno różowego i różowego po środku używam dość często, ciemny brąz jest dla mnie za ciepły ale od czasu do czasu też go używam (poniżej zdjęcie z użyciem tego ciepłego brązu, stalowo-brązowego i złotawego cienia z tej paletki), kolejny kolor jest dość cięzki do określenia - dla mnie to taki stalowo-brązowy.
Te kolory podobnie jak w poprzedniej paletce łączone ze sobą dają małą różnice kolorystyczną, ciemny brąz wyłania się najlepiej. Plus tej paletki jest taki ze nie ma tam żadnego brokatowego cienia jak w przypadku tego srebrnego w paletce powyżej. Te tutaj są wszystkie perłowe/metaliczne. Te cienie również prezentują się lepiej nakładane na mokro, i wtedy tez są bardziej trwałe - poniżej foto kolorów na mokro i na sucho:

Rzadko kiedy robię makijaż tylko i wyłącznie tymi paletkami - te kolory wolę łączyć z jakimiś żywszymi i ciemniejszymi odcieniami z innych palet, które posiadam. Cienie z tych paletek Diora całkiem fajnie się nakładają, nie zauważyłam jakiegoś specjalnego osypywania się cieni podczas nakładania, tym bardziej jeśli nakłada się je na mokro. Cienie te dobrze się rozcierają same między sobą a także z cieniami innych firm, również matowymi. Producent podaje sposoby w jakich się powinno malować  tymi cieniami - połączenia całkiem dobre, aczkolwiek banalne, dla początkujących pomysł dobry, zaawansowani sobie poradzą bez tych propozycji na pewno:

Odnośnie trwałości tych cieni jest troszkę gorzej. Nakładane bez żadnej bazy, na sucho, trzymają się moze ze 4 h? Po czym zaczynają znikać z naszej powieki, rolowania o dziwo nie zauważyłam. Nakładane na mokro cienie trzymają  się zdecydowanie lepiej, zaczynają sie niszczyć po jakiś 6 h (poniżej na zdjęciu makijaż oka zaraz po zrobieniu, oraz 8 godzin później, cienie jeszcze widać ale już nie są takie idealne). Nakładane na bazę (ja nakładam na Urban Decay primer Potion fioletową - najlepsza!) trzymają sie rewelacyjnie, widać je nawet po 24 godzinach, aczkolwiek  już nie w idealnym stanie ;)

Poniżej jakieś makijaże w których użyłam tych cieni:




4 komentarze:

  1. cienie dosc drogie dla przecietnie malujacej sie kobiety - efekt makijazu z Twojej reki cudny:)

    OdpowiedzUsuń
  2. wiem :) już ściągnęłam tipsy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. no niestety tanie nie są, dlatego też napisałam o tym ze na allegro mozna znaleźć troche taniej (tylko trzeba uważać na podróby).
    aczkolwiek nawet 150 zł to i tak dla niektórych drogo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygladaja cudnie :) Tobie nie potrzeba takich cieni;) Ty byle jakim cieniem zrobisz piekny makijaz:)

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuje za komentarze. Czytam wszystkie! Jeśli w komentarzu zostało zadane jakieś pytanie odpisuje na nie w tym samym poście. Pozdrawiam :)