test

wtorek, 19 lipca 2011

STARGAZER - pomadki & błyszczyk

No to zaczynamy recenzować kosmetyki Stargazer udostępnione przez sklep RESTYLE - do którego wszystkich zapraszam :) można tam kupić swietne alternatywne ciuchy, dodatki, bizuterię, no i oczywiście kosmetyki firmy Stargazer :)
Plusem całej firmy jest to, że kosmetyki nie są testowane na zwierzętach :)

Na początek wziełam pod ocene szminki i błyszczyk - na biały podkład i puder poczekacie jeszcze :P
W paczuszcze był bezbarwny błyszczyk Stargazer, oraz jedna szminka w kolorze malinowym ;) szminka czarna i niebieska jest już u mnie troche czasu, jako że sama kupiłam na potrzeby sesji zdjęciowych :)

Szminki i błyszczyk możecie kupić tu: KLIK

Zacznę od szminek :) 
cena 17,90 zł 

Wszystkie szminki są bardzo dobrze napigmentowane, można kupić szminki o wykończeniu  matowym i perłowym. Długo utrzymują się na ustach, malowałam się tą malinową do recenzji - 2 h w stanie nie naruszonym, w międzyczasie jadłam obiad i pomadka na ustach dalej była, dodatkowo pomadka nie tylko się utrzymała, ale nadal na ustach była nawilżona, nie wyschnęła co uważam za plus, bo wiele szminek schnie z czasem mimo pozostawienia koloru. Maję delikatny zapach.

Pojemności tych szminek nie potrafie nigdzie znaleźć ;/ ale są standardowego rozmiaru (szminka Mac'a jest tej samej wielkosci). W składzie szminki możemy się doczytać że zawierają one tokoferol (wit. E), mikę(głowny składnik kosmetyków mineralnych), wiele wosków(biały, pszczeli, z drzewa palmowego, ziemny), olejek migdałowy i inne - to co wymieniłam w składzie raczej dobrze świadczy o tych pomadkach ;)

Opakowanie tych pomadek nie jest jakieś super piękne, nie lubie kosmetyków z plastikowymi przeźroczystymi zakrętkami bo kojarzy mi sie to troche z bazarem... ale ma to swoje uzasadnienie - Stargazer ma wiele kolorów szminek (nie wszystkie są dostępne w sklepie Restyle, ale jest ich wystarczająca iloć), przeźroczysta zakrętka ułatwia poruszanie między nimi bo nie trzeba każdej szminki otwierać przed znalezieniem koloru :):) oznaczenia kolorów są cyferkowe, więc tym bardziej.

Stargzer też wprowadził nowe opakowania, o wiele bardziej mi sie podoba :) W sklepie Restyle w tym opakowaniu można kupić szminkę w kolorze czarnym :)

Pomadki Stargazera posiadają wiele kolorów, które we wszystkich pozostałych firmach bardzo cieżko dostać, ciemne brązy, fiolety, niebieskości, pomarańcze, a także kolory naturalniejsze, które można używać na co dzień :) Pomadki świetnie nadają się do gotyckich i innych alternatywnych stylizacji, do sesji zdjęciowych. Już w weekend Castle Party! Kto się wybiera?

 Pomadka niebieska - 105 - metaliczna






Pomadka czarna - 110 - matowa (choć ma lekki połysk)
Czarnej szminki użyłam do zebrowego bodypaintingu :)


Pomadka malinowa (jak dla mnie brzoskwiniowy róż)- 120 - metaliczna
**Tą pomadkę można wygrać w rozdaniu, zapraszam do kategorii konkurs :) zostało jeszcze troche czasu :) pomadka użyta tylko do recenzji, zdezynfekowana.
Błyszczyk Stargazer
Cena: 13,90 zł (obecnie promocja: 11zł!)

Błyszczyk jest bezbarwny, jak dla mnie wygląda jak wazelina w płynniejszej konsystencji :) Daje ładny połysk na ustach, nie klei się, dobrze nawilża, długo się utrzymuje - widać i czuć go po 2 h na ustach (dalej nie wiem bo zmieniałam na co innego makijaz;p) więc całkiem fajnie. Ma strasznie delikatny zapach, prawie nie wyczuwalny, mi pachnie pomarańczami :)
Aplikator do błyszczyka standardowy, taki jak najbardziej lubię. A poniżej zdjęcia :)


Z góry przepraszam za takiego blura wokół ust na niektórych zdjęciach, ale moja skóra obecnie jest mało wyjściowa, wiec lepiej nie pokazywać :P 
Mam nadzieję, że przybliżyłam wam troche te produkty, i tym samym zachęciłam do zakupu.

13 komentarzy:

  1. Malinowa wygląda zachęcająco :)
    A na Castle Party się wybieram, chociaż nie zamierzam używać ani czarnej, anie niebieskiej pomadki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. mnie osobiście nie podoba mi się kolor czerni na ustach

    OdpowiedzUsuń
  3. WOW, jestem pod wrazeniem efektu :D Nie za bardzo na wyjscia ale czasem mozna zaszales :)

    OdpowiedzUsuń
  4. no, niebieski też mi się spodobał.. :) bardzo bardzo ładny kolor. Malina mnie także zachwyciła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. oo kurcze nigdy bym czarnej szminki nie nałozyla:P ale niebieska śliczna:)

    OdpowiedzUsuń
  6. niebieski jest nieziemski! :D
    ps. jestem zachwycona Twoimi pracami! masz ogromny talent :)

    OdpowiedzUsuń
  7. niebieska pomadka rozwaliła mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. wow jakie unikatowe kolory szminek:D
    obserwuję i zachęcam do tego samego:))

    Dziękuje za komentarz na moim blogu:)

    OdpowiedzUsuń
  9. szukałam w internecie jakiejś sensownej recenzji tej niebieskiej szminki i nareszcie znalazłam :) oczywiście przekonałaś mnie do zakupu, mam nadzieję, że będzie wkrótce dostępna w Restyle. Wielkie dzięki!:)

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuje za komentarze. Czytam wszystkie! Jeśli w komentarzu zostało zadane jakieś pytanie odpisuje na nie w tym samym poście. Pozdrawiam :)