test

czwartek, 15 września 2011

współpraca KOSMETYKOMANIA + recenzja E.L.F ;)

Moi drodzy, na wstępie chciałam Wam powiedzieć, że pod każdym moim postem pojawiła się ikonka z serduszkiem do polubienia bloga - jeśli możecie to klikajcie pod postami w serduszko, jeśli to co piszę się Wam podoba :) To raz :)

Dwa, podjęłam współpracę ze sklepem Kosmetykomania.pl  :) Sklep Kosmetykomania prowadzi głownie sprzedaż kosmetyków marki E.L.F (Eyes Lips  Face) oraz Sleek, a także kilka produktów innych firm.
Współpracę podjęłam przypadkiem kupując na allegro pewne produkty - napisałam do sprzedającego odnośnie współpracy i się udało, dodali do mojej paczuszki pewne produkty.


 

 Produkty, które zakupiłam sama:
- E.L.F Zit Zapper Punktowy żel na wypryski
- E.L.F Pędzel do podkładu bambusowy
- E.L.F Lip primer & plumper - baza do makijażu ust

Produkty, które sklep KOSMETYKOMANIA dodał do paczki:
- 2 paletki Sleek: Acid oraz cienie kremowe The primer palette
- E.L.F eyeliner & stick eyeshadow
- E.L.F face primer - baza wygładzająca

Dziekuje bardzo :) A teraz przy okazji, mówienia o kosmetykach E.L.F zrecenzuję pierwszy produkt, który dzisiaj dostałam :)

E.L.F - Studio Eyeliner & stick shadow: black / smoke
Waga: 
Eyeliner: 0,24g
Cień: 0,86g
Cena: 15 zł
Pełny opis znajdziecie w linku powyżej(w tytule produktu).

 Jak widać na zdjęciach, z jednej strony produktu mamy kremowy cień w sztyfcie - ja dostałam w kolorze Smoke, czyli taki ciemno srebrny, węglowy/stalowy kolor, a z drugiej kredkę do oczu w kolorze czarnym. Na zdjęciach również widać całkowitą ilość produktu bo wykręciłam je do końca.
Liner można nakładać na płasko bądź pod katem 90 stopni - uzyskamy wtedy inne grubości kreski. BARDZO DOBRZE KRYJE - jest mega czarny, dawno nie miałam w rękach takiej czerni :)  Bardzo łatwo się nim maluje, kreskę również łatwo jest rozetrzeć i jest trwała.
Jeśli chodzi o cień w sztyfcie - średnica jego to ok 0,5 cm i taką szeroką kreskę nim malujemy. Świetnie nadaje sie do makijażu oka, oko jeśli się naciągnie powiekę bardzo łatwo się maluje, produkt jest dobrze napigmentowany. Świetnie się go rozciera palcami - zresztą na zdjęciu poniżej to blendowanie tego cienia jest właśnie wykonane palcem bez użycia żadnych dodatkowych cieni. Bardzo ładnie prezentuje się na oku, stalowy metaliczny połysk z małymi drobinkami , super komponuje się z tą czarną kredką w zestawie bo ładnie wzmacnia całość makijażu. Jeśli chodzi o ten cień to tu już gorzej z trwałością - ale to tylko przez to że cień jest kremowy. Mimo iż szybko zasycha, na powiece bez bazy i utrwalenie po ok 2 godzinach zaczyna się rolować. Więc polecam go stosować na bazę! Dodatkowo można go przypudrować transparentnym pudrem, czy zafiksować  i trzyma się o wiele lepiej!
Co jeszcze uważam za ważne, otóż, kredka i cień kiepsko reagują na wysoką temperaturę - w dniu dzisiejszym w moim mieszkaniu było ok 20-22 stopni, kredka dość mocno się rozmiękczyła  - więc baaardzo polecam trzymanie w lodówce! i wszystko będzie super :)
Za taką cenę to dość fajny produkt, no i 2 w 1 :)
Muszę też pochwalić E.L.F za opakowania, są bardo fajne, solidne, proste, profesjonalne.


 
Dodatkowo chciałam Wam powiedzieć, że szykują się nowe współprace i nowe rozdania! No i oczywiście duuużo nowych recenzji! Śledźcie bloga :)

16 komentarzy:

  1. Fajna paczuszka. Czekam na resztę recenzji ;)

    Zapraszam.
    http://kosmetykowyzawrot.blogspot.com/2011/09/loteria-bransoletka-charms.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję :) Efekt tego linera świetny!

    OdpowiedzUsuń
  3. zazdroszczę współpracy ;)

    fajna ta kredka ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny efekt roztarcia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajna paczuszka, cen i kreska bardzo ładnie wyglądają na oku

    OdpowiedzUsuń
  6. Super ten efekt po roztarciu - zakochać się można ;)

    www.badzynka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne rzeczy , udanego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  8. kapitalny efekt można zrobić widzę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. super ;PP

    zapraszam do mnie :http://painted-sheet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. gratuluje wspolpracy. elf primer jest calkiem ok, ale nie na codzienne uzywanie, bo dosc obciaza skore. lip primer&plumper jakos na mnie nie dziala :/a paletke sleek uwielbiam :) ciekawa jestem jakie beda twoje opinie.

    pozdrawiam
    artlook4u.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. jak zrobić tego lajka serduszkowego? :) a kredka świetna, kusi mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten Eyeliner z elf jest megaaaaaa fajny ! :)

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuje za komentarze. Czytam wszystkie! Jeśli w komentarzu zostało zadane jakieś pytanie odpisuje na nie w tym samym poście. Pozdrawiam :)