test

sobota, 5 listopada 2011

ABACOSUN - seria Brazil Spa

Jakoś tak mnie natknęło dziś wieczorem i stwierdziłam, że zrecenzuję kosmetyki z serii Brazil SPA, które dostałam od firmy ABACOSUN.
Dostałam peeling cukrowy i balsam wyszczuplający - w sumie sama sobie to wybrałam :):)

pojemność: 240 ml
cena: 42 zł
Opis: Usuwa martwe komórki naskórka, zmiękcza i wygładza skórę. Zawiera odżywcze oleje z Babassu, macadamia i słodkich migdałów, które nawilżają i nadają skórze gładkość. Masło Shea i kakaowe pomagają utrzymać zdrową skórę i zapobiegają jej wysuszeniu.  
Sposób użycia:
Rozprowadź peeling na suchym, czystym ciele. Masuj okrężnymi ruchami i zmyj wodą bez mydła. Stosuj 1-2 w tygodniu.
Jest to peeling cukrowy do ciała pachnący owocami egzotycznymi, zawarty w przyjemnie wyglądającym plastikowym słoiku. 
Peeling ma przyjemny pomarańczowy kolor, fajny, bardzo intensywny zapach - rzeczywiście pachnie owocami egzotycznymi, mocno przebijają się jakieś owoce cytrusowe, jakieś mango itp. Konsystencja jest cukrowo-oleista, peeling nie jest raczej zbyt gęsty. 

Należy go stosować na suchą skórę - co mnie dość zdziwiło, bo przeważnie peelingi się stosuje na lekko zwilżoną - ale tutaj sie zgodzę z tym zastosowaniem; peeling ma na tyle oleistą konsystencję, że sam sobie radzi dobrze bez dodatku wody. A poza tym jego oleistość wyklucza trochę jego działanie, gdyż wiadomo oleje z wodą się nie łączą - więc tym samym na mokrej skórze peeling nie złuszcza tak mocno jak na suchej (ale jesli ktoś woli delikatniejsze peelingi to polecam na zwilżonej skórze). 
Peeling ładnie złuszcza naskórek, drobinki cukru są całkiem spore i ładnie "drapią" naszą skórę :) Skóra po jego użyciu jest ładnie wyłagodzona. Dodatkowo  - co mnie bardzo zaskoczyło, raczej miło - peeling pozostawia na skórze tłustą powłokę(tak jakbyśmy się nasmarowały jakaś oliwką, chociaż rzekłabym że po tym peelingu jest bardziej woskowy efekt - nie wiem czy to zrozumiale tłumacze :D). Z jednej strony ten tłusty film może trochę przeszkadzać, gdyż to lepi się do ubrań trochę i lepiej poczekać z pół godziny aż się bardziej wchłonie. Z drugiej strony - jest to świetne rozwiązanie dla skóry, gdyż dostaje dużą dawkę nawilżenia... czyli peeling + balsam w jednym :) ta tłusta powłoka dość długo się uyrzymuje, ale jeśli się ubierzemy to ten proces oczywiście się skraca. 
Aha, patrząc na składniki - nie zawiera parabenów za co ogromny plus :) zawiera też różne składniki przeciwstarzeniowe, antyoksydanty itp.
ps: foto otwartego słoiczka to zawartość peelingu po 2-krotnym użyciu na uda, brzuch, pośladki, biust, ramiona - czyli większość ciała, i 2-krotnym na same ramiona i biust.
pojemność: 250 ml
cena: 28,50 zł
Opis: Wyszczuplający balsam do ciała przyspiesza metabolizm wpływając na redukcję tkanki tłuszczowej. Aktywne składniki guarana, L- karnityna, kofeina i bluszcz modelują i ujędrniają ciało oraz pomagają zredukować skórkę pomarańczową . Olejek Babassu i Macadamia działają nawilżająco i wygładzająco. Balsam wzbogacony jest wyciągiem z Ginko Biloba oraz nostrzyka lekarskiego. Produkt posiada działanie termiczne, wpływa rozgrzewająco.
Sposób użycia:
Wmasuj w ciało rano i wieczorem.
Balsam jest w tradycyjnej plastikowej butelce, ma lekko morelowy kolor, lekką i dość rzadkawą konsystencję (wiec raczę uważać przy wyciskaniu go na dłoń bo czasem może się polać za dużo). Zapach bardzo zbliżony do tego z peelingu, jednak troche mniej intensywny - tak czy siak, jak dla mnie bardzo przyjemny jest taki egzotyczny zapach :)
Przez swoją w miarę rzadką konsystencję balsam jest moim zdaniem dość wydajny bo łatwo sie rozprowadza po naszym ciele. Szybko się wchłania. Ma lekkie działanie rozgrzewające (nie wiem w sumie od czego to zależy, raz prawie wcale nie odczuwam ogrzewanie, a raz bardzo dobrze je czuje) - ja efekt rozgrzewania akurat bardzo lubie, szczególnie tą chłodniejszą porą która teraz jest. Stosując go po peelingu ciała występuje lekkie zaczerwienienie skóry - ale bardzo szybko znika.
Jesli chodzi o efekty - cóż... nie stosowałam go 2 razy dziennie, a w takie efekty wyszczuplające też nie można do końca wierzyć :P Stosowałam go raz dziennie(pomijając niektóre dni kiedy zapomniałam) - na pewno balsam ładnie pielęgnuje skórę, nawilża, wierzę w to że ujędrnia przy porządnym stosowaniu, skóra się troche wygładza, co do wyszczuplania ja go nie zauważyłam w ogóle - ale nie stosowałam tak jak zalecane, no i stosowałam go na chwilę obecną dość krótko (mam jeszcz  3/4 opakowania) - więc niestety w tej kwestii nie jestem w stanie nic powiedzieć. 
Biorąc pod uwagę zabiegi, które firma Abacosun oferuje z użyciem tych produktów - na pewno efekty są :)

W ofercie Brazil SPA, poza peelingiem cukrowym i balsamem wyszczuplającym, firma Abacosun posiada również :
-Antycellulitowy Olejek Żelowy
-Maskę wyszczuplającą
-Serum nawilżająco-wyszczuplające
-Antycellulitowy żel pod prysznic
.... baaardzo kusi :) i inne gamy zapachowe też kuszą :)

Firma Abacosun zajmuje się sprzedażą sprzętu kosmetycznego, wyposażeniem salonów, a także właśnie posiada swoją linie kosmetyków profesjonalnych stosowanych w gabinetach kosmetycznych, zabiegi firmowe - no i oczywiście produkty do sprzedaży detalicznej, które opisałam powyżej :)
Polecam :)

10 komentarzy:

  1. przyznam, że nigdy nie słyszałam nawet o tej marce:] zaciekawiłaś mnie tym peelingiem na sucho!! Co do balsamów wyszczuplających - ja podchodzę z dystansem...tak wyszczuplenie wypadkowa kilku czynników a sam balsam może poprawić wygląd skóry, ujędrnić ale wyszczuplić..no nie jestem przekonana ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda zachęcająco ;) ile kosztują ?

    OdpowiedzUsuń
  3. sorki nie zauważyłam tych cen nad zdjęciami :P troszkę drogie ;<

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapowiada się ciekawie! :)

    Może poobserwujemy się wzajemnie? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zaciekawiłaś mnie tym peelingiem - ja lubię, gdy pozostawiam lekki film na skórze, taki efekt daje też peeling z Bielendy i Perfecty, jakie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie spróbowałabym tego peelingu, wygląda fajnie zarówno w opakowaniu jak i na skórze, no i te drobiny duze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja miałam żel o zapachu melona- cudo !! szkoda, że już dawno mi się skończył ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ceny nie są za małe, ale jak patrzyłam na te produkty, szczególnie na peeling cukrowy w tym opakowaniu - ten intensywny kolor i domyślam się jaki zapach powoduje, że bym go schrupała :D ah, uwielbiam takiego cudeńka :D

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawa jestem tego peelingu, nigdy wcześniej nie słyszałam o peelingu, który stosuje się na suchą skórę.

    OdpowiedzUsuń
  10. ja dostalam od Abacosun zel pod prysznic antycellulitowy jak dla mnie jest super moja skora wyglada troszke lepiej , polecam wyprobowanie wiadomo na kazdego dany kosmetyk moze dzialac inaczej ale ja jestem zadowolona pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuje za komentarze. Czytam wszystkie! Jeśli w komentarzu zostało zadane jakieś pytanie odpisuje na nie w tym samym poście. Pozdrawiam :)