test

poniedziałek, 14 listopada 2011

Cienie artystyczne Make Up Atelier Paris

Niestety przez ostatnie 3 dni nie miałam internetu i nie mogłam napisać nic na blogu, a szkoda bo miałam w planach kilka recenzji. Dzisiaj postanowiłam zacząć od recenzji cieni artystycznych MAP, gdyż w weekend pisała do mnie Agabil i chciała poznać opinię na temat kilku cieni przed zamówieniem. Postanowiłam, że w związku z tym przyspieszę planowaną na późniejszy okres recenzję palety cieni Make Up Atelier Paris.

Cienie MAP można kupić wyłącznie z sklepie Folaronów.

Pusta paleta: 55 zł
Wkład do palety: 28 zł (3g)
Paleta 10 cieni artystycznych w wybranym zestawieniu kolorystycznym: 268 zł (więc oczywiście bardziej się opłaca)


Pełny opis i właściwości cieni artystycznych MAP znajdziecie klikając na stronę przedmiotu: KLIK 

Najpierw powiem o moich spostrzeżeniach odnośnie tego co widać na stronie przedmiotu...
W opisie pisze, że mamy 3 wykończenia cieni: matowe, perłowe, połyskujące - jednak gdy przejeżdżamy myszką po kolorówce cieni wychodzi na to, że wykończeń jest więcej - mat, perła, satyna, brokat. Jeśli chodzi o to co ja widzę w swojej paletce - rzeczywiście występuje mat, rzeczywiście satyna, i rzeczywiście brokat (choć bardzo delikatny), o wykonczeniu perłowym posiadam jeden cień - niestety nie mam jego naklejki i nie znam jego nazwy, i dodatkowo pech chciał że nie potrfię go znaleźć w kolorówce tych cieni ;/ Ale ta perła jest bardzo znikoma, bardziej wygląda jak satyna, i połyskiwanie tego jest praktycznie nie widoczne.

Niestety pokazanie kolorówki tych cieni na stronie jest bardzo kiepskie, ciężko być pewnym tego, jaki kolor się zamówi. Dla przykładu zobaczcie sobie mój kolor w paletce o nazwie GRIS i porównajcie go z tym co na stronie, dość mocno się różnią, tak samo kolor ROUGE, VIOLET i inne... niektórych kolorów, które posiadam nie widać w ogóle w tej kolorówce - ale może to kwestia braków.


Te cienie artystyczne można kupić również w zakładce z różami do policzków - bo to jeden i ten sam kosmetyk. Więc plus jest taki, że możemy ich używać na powieki, oraz na policzki :)

Cienie artystyczne MAP są dość twarde, im ciemniejszy kolor tym twardszy i trudniej się go aplikuje - chociaż są wyjątki. Mają fajną zbitą, pudrową konsystencję, świetnie napigmentowane kolory. W opisie produktu pisze, że są bardzo łatwe w aplikacji  - jednak ja się z tym nie zgodzę.
Moim zdaniem trzeba włożyć dużo pracy by idealnie pomalować oko, i chyba jeszcze nie miałam cieni, które mi sprawiały taką trudność - przynajmniej na początku.
Jeśli chcemy uzyskać delikatny efekt malując tymi cieniami to jak najbardziej osiągniemy sukces. Jednak jeśli chcemy uzyskać wyrazisty, mocny kolor jaki widzimy w palecie, trzeba się trochę napracować. I nie ma tu do rzeczy czy na mokro czy na sucho.
Najłatwiej do tej pory maluje mi się kolorami: Chene dore, Rouge, Gris, Violet Intense(mimo, że jest najtwardszy) i tymi jasnymi.
Największy problem sprawia mi cień, który najbardziej mi się podoba kolorystycznie czyli Violet - jest pudrowo-kremowej konsystencji, obojętnie czy nabierzemy go dużo na pedzel czy mało, i czy zastosujemy te cienie na mokro czy na sucho - efekt osiągniemy podobny... nierównomierność, plamistość.... jak już sie nam idealnie złapie to wystarczy raz maznąć pędzlem i cień zanika - chyba jakoś słabo klei się do powieki. Czy któraś z was ma ten cień? może tylko ja jakoś kalecznie się nim posługuje  i tak się dzieje :P niemniej jednak to moj ulubiony kolor.
Pozostałe kolory, nie są super łatwe w obsłudze, ale łatwiejsze niż ten Violet.
Cienie są bardzo trwałe, moim zdaniem można je śmiało porównać z MAC'iem, jednak cenowo wychodzą dużo taniej. Paleta na te cienie jest bardzo fajna bo nie jest magnetyczna, przez co jest bardzo lekka. Wykonana dość solidnie - jednak napisy się ścierają.
 Tak czy siak, polecam.


Opisy kolorów:
waniliowy - niestety nie posiadam naklejki tego koloru  i nie potrafię go znaleźć w kolorówce na stronie, obrazkowo najlepiej pasuje mi kolor Jaune Pale - ale na stronie pisze że to mat, więc odpada. Ten kolor jest białawo-żółty, taki jakby śmietankowy, i ma delikatny połysk(choć to podobno perła) - widać deliaktne drobinki na cieniu do powiek, jednak jeśli nałożymy na powiekę to już traci się ten efekt. Idealny do rozświetlania powieki, możemy użyć też na kości policzkowe.
Chene dore - ciepły brąz, niezbyt ciemny, posiadający delikatne drobinki w złotym kolorze przez co cień sprawia wrażenie że ma kolor starego złota, łatwo sie aplikuje na powiekę, łatwo się go rozciera
Rouge - soczysta, malinowa czerwień, cień matowy, łatwo sie nakłada i miesza z innymi cieniami
Gris - cień matowy, w jasno szarym kolorze, moim zdaniem ma domieszkę niebieskiej barwy chociaż jest ona znikoma, cień dość twardy ale całkiem dobrze się go nakłada
Bleu Canard - piękny niebiesko-granatowy cień, z domieszką zieleni (wygląda jak ciemny morski kolor), z maleńkimi drobinkami złota i srebra, na stronie opisany jako cień z brokatem, chociaż ja bym tego brokatem nie nazwała. Nakładając na powiekę efekt świecenia praktycznie zanika
Rose Pale - bardzo blady róż, cień matowy, dobry do rozświetlania powieki
Brun Rouge - dostałam go od Folaronów jako róż do policzków, bardzo fajny kolor, ciemna cegła (brąz z czerwienia i domieszką pomarańczu), świetna pigmentacja
Violet Satin- jasno fioletowy cień o satynowym wykończeniu, delikatnie połyskuje, dobrze się nakłada
Violet- najpiękniejszy kolor! intensywny fiolet, zimny, z domieszką niebieskiego.Matowy. Niestety najtrudniejszy w nakładaniu o czym pisałam wyżej
Violet Intense - piekny, ciemny fiolet, matowy, bardzo twardy cień, robi sie na nim podczas stosowania tak powłoka jak na cieniach wypiekanych co trochę utrudnia aplikację. Mimo to nakłada się go całkiem dobrze, jest świetnym zastępstwem czarnego koloru na powiece.

A tu kilka makijazy, które zrobiłam, z użyciem tych cieni:

W niedalekiej przyszłości planuję sobie w końcu kupić paletkę 5 cieni MAP - bo te z tego co wiem są lepsze :) A jakie Wasze zdanie o tych cieniach - pytanie bardziej kieruję do osób, które je posiadają:)

20 komentarzy:

  1. ładne kolorki cieni i przepiękne makijaże! świetne są :)!

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo Ci dziękuję za tę recenzję :) wybrałam już cienie i jest to rouge m.in. Szkoda że ten violet jest taki cieżki w apliakcji bo tak jak i Tobie , mnie też spodobał się najbardziej

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne cienie, odważne ale podobają mi się :)
    p.s. przesyłka z kosmetykami - wygraną doszła, bardzo dziękuję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Te fiolety są po prostu boskie... Szkoda, że ten najładniejszy kiepsko się rozciera, bo naprawdę świetnie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajna paleta, a makijaże przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolory i makijaże super.. Szkoda, że cena trochę za wysoka jak na moją kieszeń..

    OdpowiedzUsuń
  7. miażdżysz! wprawiasz w totalne osłupienie! wielki pozytyw! te makijaże są nieziemskie! brawa, brawa, brawa

    OdpowiedzUsuń
  8. No nie XD Domagam się krytyki! Domagam się pełnych zdań na temat moich makijaży i wytykania mi błędów! PROSZĘ :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Psujesz mi nastawienie ;) Dzięki. Fajnie, że moje starania się przekładają na efekty pracy.

    OdpowiedzUsuń
  10. wg. mnie kolorki super się prezentuja! :)
    a tak nawiasem jestes sliczna, jest w Tobie cos tajemniczego :)

    OdpowiedzUsuń
  11. piekne makijaze ale cena troche zabjcza dla mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzięki za recenzję, bo teraz wiem, ze jednak to nie dla mnie te paletki, może kiedyś skuszę się na 5-tkę ale na razie podziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  13. no niestety, każdy ma inną kieszeń i żadna firma nie dogodzi wszystkim jeśli chodzi o budżet :)


    Dla mnie, cena 28 zł za 3 g cień to przyzwoita cena i nie mogę powiedzieć że te cienie są drogie. Dla mnie drogie są cienie MAC'a - 49 zł za 1,5 grama... a i tak je kupuje ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękne te makijaże! :) Kolory w palecie też mi się podobają ;) Ciekawe rozwiązanie z tym nakładaniem zarówno na powieki jak i policzki, można by do mocno awangardowej sesji machnąć fioletowe poliki :D

    OdpowiedzUsuń
  15. świetne koloru i taki wybór (:
    przepiękne makijaże :)
    pozdrawiam (:

    OdpowiedzUsuń
  16. nieźle je opisałaś.. :) Pełen podziw za tą recenzję i uznanie za makijaże.. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. piękne te cienie, widać że są dobrze napigmentowane. piekne kolory! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. mam już swoje dwa artystyczne i jestem z nich bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  19. super wyglądają i z tego co piszesz to warto :) faktycznie pigmentacja jest dobra i kolorki super.

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuje za komentarze. Czytam wszystkie! Jeśli w komentarzu zostało zadane jakieś pytanie odpisuje na nie w tym samym poście. Pozdrawiam :)