test

wtorek, 29 listopada 2011

Krem z mleka klaczy... i nagroda oriflame

Jakiś czas temu dostałam od firmy BeWell produkt, jakim jest Krem z Mleka Klaczy :)
KREM Z MLEKA KLACZY(klik):
pojemność: 100 ml
cena: 159 zł
Krem z mleka klaczy to krem przeznaczony specjalnie do skóry z problemami. Nadaje się do stosowania dla całej rodziny - dla kobiet, mężczyzn, a także dla dzieci. Szczególnie polecany jest osobom o suchej skórze, z problemami takimi jak egzema, łuszczyna, nadmierne rogowacenie, AZS, trądzik, stany zapalne; dodatkowo działa przeciwzmarszczkowo. Może być stosowany również do ciała, a także jako krem chroniący przed wiatrem i mrozem - idealny na nadchodzącą zimę.
Krem głownie stworzony jest  z mleka klaczy - klacze są specjalnie hodowane w Szwajcarii na ekologicznych terenach, mleko klaczy zbliżone jest bardzo do ludzkiego, jest bardzo odżywcze, zawiera laktoferynę. Dodatkowo krem zawiera wiele witamin, minerały, nienasycone kwasy tłuszczowe i liposomy.
ubytek kremu po prawie miesięcznym stosowaniu 1 x dziennie
Krem jest mleczno białego koloru, delikatnej konsystencji z małymi grudkami - które bardzo szybko zanikają podczas rozsmarowywania kremu. Ma moim zdaniem bardzo przyjemny zapach, mi się właśnie kojarzy z mlekiem. Łatwo się go rozsmarowuje na skórze, początkowo widać białe ślady kremu, jednak szybko się to wchłania i go nie widać. Wg opisu producenta, krem nie pozostawia tłustego filmu - moim zdaniem tak nie jest. Dla mnie ten krem jest dość tłustawy (w porównaniu z kremami Vichy Normaderm, De Noyles normalizującym, Bioclin Acnelia - które sie błyskawicznie wchłaniają i nic na skórze nie widać), mam mieszaną skórę, w kierunku do tłustej i tym kremem jestem w stanie smarować się jedynie na noc - na dzień, jest to zbyt tłusty dla mnie krem, lepkość skóry(tłusty film) czuję po tym kremie kilka godzin, gdy się posmaruję na noc tym kremem to nawet rano na mojej skórze można go wyczuć. Jednak na pewno nie jest to tak tłusty krem jak np. Nivea. Polecam ogromnie do suchych skór! Czasami po zastosowaniu toniku mam ściągniętą skórę twarzy, i jak użyję tego kremu z mleka klaczy to jak ręką odjął - od razu skóra się cała rozpręża :)
Jesli chodzi o jego działanie...
Na początku stosowania tego kremu dostałam wysypu pryszczy i byłam przekonana, że to od tego kremu bo za tłusty - przerwałam jego stosowanie bo chciałam zobaczyć czy to od kremu czy to czysty zbieg okoliczności. Gdy moja skóra doszła do jakiegoś ładu wznowiłam stosowanie. Stosuję ten krem codziennie wieczorem i do tej pory nie zauważyłam żadnego pogorszenia jej stanu, a stosuję już ok 3 tygodni - więc tamten przypadek to byl czysty zbieg okoliczności(może ze stresu albo okresu przedmiesiączkowego). Przez te 3 tygodnie nie zauważyłam jakiejś zawrotnej zmiany wyglądu mojej skóry - jednak na pewno jest bardzo dobrze nawilżona, dobrze odżywiona, nie pojawiły mi się na twarzy żadne niespodzianki w postaci dodatkowych pryszczy, pojawia się ich mniej niż zwykle :) więc za to duży plus. Krem delikatnie wygładza i rozjaśnia skórę. Myślę, że może gdybym miała suchą skórę i mogła go stosować częściej niż tylko wieczorem to bym zobaczyła lepsze efekty.
Fajnie też działa na skórę na łokciach - która u mnie jest przesuszona i ciut zrogowaciała - bardzo polecam :) 
Krem jest bardzo wydajny :)  stosuję go już praktycznie miesiąc a nadal jest z opakowaniu - mimo, że nie dostałam produktu pełnowymiarowego.

Niestety krem nie jest tani, 159 zł to dużo jak dla przeciętnego Polaka - jednak jakby podzielić tą cenę na pół to wyszło by ok 80 zł za 50ml krem - to juz lepiej brzmi, bo to cena taka jak za kremy Vichy czy la roche Posay, których wiele z was na pewno używa :) Krem ma wiele zastosowań, nie tylko na twarz, i może go stosować cała rodzina - więc myślę że warto :)

***************************************

Dodatkowo chciałam Wam napisać, że w weekend na stronie Papilot.pl opublikowano mój makijaz step by step ze złotą kreską, który Wam wcześniej prezentowałam na blogu i w związkuz  tym otrzymałam nagrodę ufundowaną przez Oriflame - tusz do rzęs, błyszczyk i puder :)

13 komentarzy:

  1. ciekawa jestem składu tego kremu. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. SKŁAD:
    Aqua dest. Glyceryl Stearate SE, Paraffin-oil, Glycerine PEG-7 Glyceryl Cocoate, Retinyl palmitate, Horse milk, Aqua Lecithin Alcohol, Perfum, 2-bromo-2-nitropopane-1,3-diol, Jodopropynyl Butylcabamate Benzyl Alcohol

    OdpowiedzUsuń
  3. Oo.. ten krem to jest chyba zbawieniem dla tych moich suchych dłoni.. Myślisz, że dałby rade na BARDZO suche dłonie. ? Bo ja już nie mam siły na nie..
    no cena mnie troszeczke przeraża.. Wiesz może w jakiej najmniejszej ilośći ml można go kupić? Wgl czy jest dostępne kupno w mniejszej niż 100 ml ?
    No mój głoś na blogu już masz , gdybym mogła dałabym jeszcze raz piąteczke :) różncia między głosami jest maleńka , także życzę wygranej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. masakra... w życiu bym tego kremu nie użyła.. sama nazwa mnie odrzuca;/ a makijaż jest boski!

    OdpowiedzUsuń
  5. Miss weg - czemu Cie odrzuca???


    z tego co wiem to dostępna pojemność tylko 100 ml. I myślę że na dłonie tez spokojnie mozna ten krem stosowąc :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja bym przetestowała krem, ale nie za taką cenę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. krem pierwszy raz widze i fakt drogi..a na makijaz zaglosuje!!!:)Bo jest swietny:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Makijaż - przecudowny ♥


    www.turqusowa.blogspot.com
    Obserwuję rzecz jasna. ;]

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy ten kremik jednak cena odstrasza :d

    OdpowiedzUsuń
  10. Na makijaż już dawno zagłosowałam, więc teraz nie pomogę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. przydałby mi się ten na zimę, bo wtedy mam strasznie przesuszoną skórę.

    OdpowiedzUsuń
  12. a czy to jest etyczne, by wykorzystywać mleko klaczy? jak się je pozyskuje?

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuje za komentarze. Czytam wszystkie! Jeśli w komentarzu zostało zadane jakieś pytanie odpisuje na nie w tym samym poście. Pozdrawiam :)