test

wtorek, 20 grudnia 2011

WASZE BRWI część 2 + prezent

Długo się wszystkie wypytywałyście kiedy w końcu opiszę resztę waszych brwi, które dotarły zdjęciami na mojego maila :) nie chciałam pisać posta z 2, czy trzema poprawkami, chciałam więcej - no ale chyba już na więcej się nie doczekam :P  Tak czy siak dziękuje za takie zainteresowanie, i jeśli jeszcze znajdą się jakieś chętne do pokazania i zmiany swoich brwi to zapraszam do wysyłania mi maila ze zdjęciami (cała twarz + ewentualnie jakieś inne ujęcie brwi, najlepiej en face) na matleena.wizaz@interia.pl

Więc zaczynamy :) Standardowo nie będę pisała żadnych waszych danych, choć zapewne niektóre panie będą rozpoznane, no i gdzie nie nie gdzie są linki :)


P:"Cały czas wydaje mi się, że z moimi brwiami jest coś nie tak. Jakie jest Twoje zdanie na ich temat? Niestety jak je próbuje podmalować to mam wrażenie, że są sztuczne, więc tego nie robię."
 O: Brwi sa na tyle gęste, że moim zdaniem nie trzeba nic malować :) Jednak jest tu dużo do zrobienia, a mianowicie trzeba je zapuścić u nasady, odległość między brwiami jest za duża, przez co oczy, które i tak są daleko osadzone od siebie, optycznie oddalają się jeszcze bardziej ;) zapuszczanie to mozolna robota, ale efekt bedzie super :)

P: "Witam serdecznie, proszę o poradę czy moje brwi są dobrze dopasowane do mojej twarzy ???"
 O: Nie będe pokazywać zdjęcia całej twarzy bo myślę, że to nie ma sensu :) Brwi ładne, do twarzy moim zdaniem pasują, nie są ani za cienkie, ani za grube. Kształt też ładny.

P: "Zgodnie z obietnicą zostawioną pod komentarzem, wysyłam swoje brwi na "lifting" ;) z wielką prośbą o brwiowe porady. Nigdy sama na własną rękę nie regulowałam kształtu brwi. Mam jasną karnację, włosy blond, brwi też są jasne. Są tak dziwnie osadzone, bo tak trochę od spodu? Dziwnie się zaczynają i jeszcze dziwniej się kończą. Proszę o pomoc :)"
 O: Brwi moim zdaniem mają całkiem przyzwoity kształt :) Można by je zapuścić minimalnie u nasady, ale nie jestem pewna czy w ogole rosną Ci tam brwi :> Są one jasne, i tu polecałabym albo podmalowywanie jasno brązowym cieniem (ale w zimnym odcieniu) lub robienie henny... Tym bardziej jeśli tak mocno tuszujesz rzęsy jak na zdjęciu :)

P: "Czy wygląd moich brwi pasuje do twarzy?"
 O: Myślę, że jest ok :) Na pewno nie mogą być cieńsze.

P: "Od dawna mam problem z brwiami.
Na początku koleżanka próbowała mi je wyregulować: wyszło tak, że miałam grube przy nasadzie i cienkie na całej dlugości. Poszłam do kosmetyczki, żeby to naprawiła i wyszłam z jedną brwią o połowę krótszą od drugiej (ale grubość miały identyczną ;p). Po paru tygodniach te brew mi odrosła, chociaż jakiś czas wyglądałam komicznie. Od tamtej pory nie ruszałam kształtu tych brwi i wiem, że wyglądają inaczej. Jednak nie wiem którą mam upodobnić do której i w jaki sposób."
 O: Tutaj będzie zdecydowanie dużo pracy. Łuk brwiowy nie powinien mieć prostej linii tak jak to tutaj na zdjęciach widać. Moim zdaniem powinnaś je zapuścić od dołu na połowie ich długości, by można było im dopiero nadać jakiś kształt. I tu niestety, patrzać na to jaki masz porost włosków od góry, pokusiłabym się o wyrywanie brwi w ich górnej części - bez tego brwi będą miały dobry kształt od dołu, ale góra nadal bedzie miała równą linię. Tylko trzeba to robić ostrożnie. Dodatkowo prawą brew można zapuścić bliżej nasady.

P:"Brwi po latach bezmyślnego skubania dopiero dochodzą do siebie - jeżeli masz jakieś wskazówki co do regulacji, będę wdzięczna."
 O: Brwi mają całkiem przyzwoity kształt :) Jedyne co, to zapuściłabym je troche na grubość, bo gubią się przy całej twarzy. Jak będą grubsze to bardziej wyjdą na wierzch, i proporcje twarzy się zrównają.

P:
O:Mamy tutaj oczy głęboko osadzone, i niską powiekę, w związku z tym nie ma dużego pola do popisu. Brwi są dobrej grubości, jedyne co to w końcowej ich części staranniej je bym wyregulowała... a na początku je zapuściła - a jeśli to nie możliwe, to podmalowywać je cieniami.

P:"czy moje brwi pasują do kształtu twarzy? i ewentualnie jakie proponujesz poprawki. Niestety moje brwi wymagają podreperowania cieniem i kredką, gdyż lubie wyraziste brwi a moje naturalne są jasne (jestem z natury blondynka:P"
 O: Brwi mają całkiem fajny kształt. Jedyne co, to wydaje mi się, że przy tak delikatnej urodzie, nie powinnaś nasady brwi zaznaczać na kwadratowo - to dodaje demonizmu  brwiom, i myslę, że tutaj akurat nie pasuje :)

P: "błagam o pomoc mam straszne brwi i źle się  z nimi czuje oto moje zdjecie i prosze doradz mi jaki kształt powinny miec moje brwi
 O: Brwi są zdecydowanie za cienkie. Jedyne co można zrobić by poprawić ich wygląd je zapuścić na grubość :) powodzenia!

********************************

Dodatkowo chciałam się Wam pochwalić miłym prezentem od firmy Werner & Wspólnicy - to firma, która prowadzi sklep Instituto Ganassini - znany z produktów Bioclin Acnelia, które recenzowałam nie tylko ja, ale i inne blogerki :)

Przypominam również, ze zostało już tylko kilka dni do końca konkursu na makijaż świąteczny, oraz konkursu Lady Mineral - info na górze lewego panelu bocznego :)

18 komentarzy:

  1. BArdzo dużo dobrych rad, ja nigdy sama nie reguluje brwi. Nie mam talentu zawsze wybieram sie do kosmetyczki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej! :) Czy ja tez mogłabym Cię poprosić o poradę w sprawie moichi brwi?
    Pozdrawiam serdecznie i dodaję do obserwowanych :D

    OdpowiedzUsuń
  3. dziekuję za rade ;) wiem, że to będzie trudne, bo jestem po etapie półrocznego zapuszczania brwi które były bardzoooo cienkie, a poza tym rzadkie włoski rosną mi w miejscach, które zaznaczyłaś ;/ może już tak mam - moja mama ma bardzo podobne rozmieszczenie brwi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się ten cykl :) Chyba też wyślę swoje brwi na lifting :D

    OdpowiedzUsuń
  5. super! bardzo fajnie, że tak doradzasz :)!

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki kochana za odzew, przyznam, że z niecierpliwością czekałam na ten post :P
    Brwi u nasady to te bliżej nosa czy uszu? (:D) Jeśli te bliżej nosa to owszem rosną tam, tylko po prostu są jasne hihi (nie ingeruję tam pęsetą).
    A co do henny to miałam raz zrobioną i czułam, że wyglądam jak Breżniew hehe, ale to jeszcze było za czasów kiedy mało która z nas odkryła, że ma brwi (w sensie mało kto przy codziennym makijażu na nie zwracał uwagę).

    OdpowiedzUsuń
  7. ja to zapuszczam moje brwi..ale z tego zapuszczania to nic fajnego, bo mam sama z siebie cienkie brwi ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. fajnie, że tak pomagasz:) super przydatny post:)

    aaah ten konkurs, też bym chętnie coś sama wysłała, ale czasu braaak:( ale postaram się:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Super porady :D widac profesjonalistkę !

    OdpowiedzUsuń
  10. Ach te brwi :D moje są rzadkie i muszę domalowywać.

    OdpowiedzUsuń
  11. fajne dajesz porady gratuluje takiego fajnego prezentu ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Każda z was może wysłać do mnie maila z brwiami - również osoby, które nie posiadają bloga :)
    narazie są 2 zgłoszenia nowe... jak bedzie koło 10 co najmniej to znowu opublikuje wpis z brwiami :)

    OdpowiedzUsuń
  13. to ja wysyłam :) świetne są te porady :)

    OdpowiedzUsuń
  14. a co poleciłabys na porost brwi? którejś nocy obudziłam sie i na jednej brwi mam łysy placek (kiedys kosmetyczka przezadzala mi brwi z przodu i teraz rosna mi gdzie niegdzie gesciejsz...z natury mialam zawsze tak ze gesciej mi rosly z przodu a dalej juz byly rzadsze...) skora mnie nie piecze nie swedzi ani sie nie luszczy wiec raczej pewnie byly jakos oslabione...sek w tym ze niedlugo ide do kosmetyczki na regulacje i henne a juz ok 3 -4 dni a wloskow dalej nie widac w tym miejscu... stosowałam kiedys olej rycynowy ale na mnie to nie dziala

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuje za komentarze. Czytam wszystkie! Jeśli w komentarzu zostało zadane jakieś pytanie odpisuje na nie w tym samym poście. Pozdrawiam :)