test

wtorek, 3 stycznia 2012

glamourowa metamorfoza ust :) tutorial!


Zastanawiałam się dzisiaj co dla was przygotować, i stwierdziłam, że zamiast recenzji przygotuję jakiś makijażowy tutorial.
Jako że sama mam "zboczenie" na punkcie perfekcyjnie pomalowanych ust, stwierdziłam, że pokażę Wam, jak można nawet z niezbyt fajnych ust zrobić coś fajnego.
Taki makijaż, myślę, nie będzie praktyczny na jakieś wyjście - ale na sesję, tym bardziej w klimacie glamour czy beauty - jak najbardziej :)
Kiedyś nie zwracałam dużej uwagi na makijaż ust - obecnie, jestem w stanie dłużej bawić się z perfekcją makijażu ust niż oka. Uwielbiam gdy dziewczyny, które maluję mają wydatne usta o pięknych kształtach. Ja niestety takich nie posiadam, moje usta są małe, nierównomierne - a w chwili obecnej troche spierzchnięte, co na zdjęciach się ujawni.
Muszę Wam na samym początku przyznać, że o wiele trudniej malowało mi się swoje usta niż czyjeś - cięzej mi było zauważyć symetrię i niedoskonałości, więc z góry przepraszam, ale makijaż  na zdjęciach całkowicie idealny nie jest. Widzę na zdjęciach wiele niedoskonałości :P

Kosmetyki których użyłam:
-szminki z palety Inglot'a (fuksjowy i jasny róż)
-różowa kredka do ust Sephora
-błyszczyk z drobinkami brokatu Inglot
-kółko kamuflaży Kryolan

No to zaczynamy :)
1. Nakładamy podkład i puder (na całą twarz! W moim przypadku malowałam tylko okolice ust na potrzeby tutorialu), może nachodzić na usta, wtedy łatwiej będzie przemalować ich kształt.
2. Obrysowujemy usta kredką - najpierw na ustach w naturalnym kształcie bo wtedy nam łatwiej zarysowac pożądany kształt, a następnie poprawiamy to podczas napięciaust (np. w szerokim uśmiechu) - wtedy linia będzie wyraźna.
Ja swoje usta dość powiększyłam i robię to bardzo często na wielu sesjach (ale o zmianie kształtów ust, powiększaniu itd przygotuję kiedyś osobnego posta).
3. Kredkę rozcieramy patyczkiem, tak by nie było wyraźnych krawędzi.
4. Malujemy usta różową szminką zgodnie z krawędziami, które namalowałyśmy kredką.
5. Odbijamy usta na chusteczce - by pozbyć się nadmiaru szminki.
6. Malujemy środek ust jasnym kolorem szminki, a następnie palcem rozcieramy by było łagodne przejście pomiędzy kolorami.
7. Odbijamy powtórnie na chusteczce.
8. Na płaski mały syntetyczny pędzel(np do podkładu) nabieramy odrobinę kamuflażu Kryolan w odpowiednim dla naszej skóry kolorze, bądź też może być o ton jaśniejszy, a następnie malujemy krawędzie ust - tutaj zakańczamy obrys naszych ust, jaki wyrysujemy kamuflażem, taki nam zostanie już w efekcie końcowym. Kamuflaż jest na tyle mocny, że nawet można po szmince nim przemalować i szminkę zakryje - więc łatwo jest nam tu zniwelować wszelkie niedoskonałości.
Jeśli malujemy kolorem o ton jaśniejszym, dodatkowo powiększymy rozmiar naszych ust.
9. Całość pokrywamy dość grubą warstwą błyszczyka z drobinkami brokatu (taka ilość  błyszczyka na codzienne wyjście raczej nie jest praktyczna, a na sesjach musimy cały czas zwracać uwagę na usta, gdyż jeśli błyszczykiem dobijemy do zewnetrznych krawędzi ust, może nam on się wlewać  w załamania skóry - trzeba o tym pamiętać).
Efekt końcowy prezentuje się następująco(nie obrabiałam w ogóle ust):

Takim sposobem można zrobić kilkukolorowe usta, jednolite, z błyszczykiem - bądz też bez, ale wtedy bez odbijania w chusteczkę ;)

Prawie ideentyczne usta jak w tutorialu, robiłam ostatnio na sesji z Bartkiem Koszowskim i Magdą w roli modelki:

41 komentarzy:

  1. niesamowite!!! ja mam kompleksy na temat moich ust :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Super! Ja zawsze próbuję szminką nieco powiększyć usta, bo mam malutkie. Wezmę sobie do serca Twoje rady ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna metamorfoza, sobie bym czegoś takiego nie zrobiła :D ale do sesji wygląda wspaniale:D

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo przydatny post, czekam jeszcze na ten - o powiększeniu ust.

    OdpowiedzUsuń
  5. bosko wrrr:) ostatnio tez zaczynam miec swira na punkcie ust :) moje usta sa rowniez niesymetryczne i waskie, tak wiec nadrabiam makijazem:) mysle, ze wiele kobiet pomija usta i traktuje jako mniej wazne i ja sama tak robilam, a jednak przekonalam sie ze warto zwrocic na nie uwage:) Twoj makijaz ust strasznie mi sie podoba:) w ogole nie wiedzialam, ze w inglocie mozna sobie tez skompletowac paletke do ust - kurczeee moj kolejny must have??;] fajne takie tutoriale - mozesz czesciej robic tutoriale z ustami w roli glownej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. bosko wrrr:) ostatnio tez zaczynam miec swira na punkcie ust :) moje usta sa rowniez niesymetryczne i waskie, tak wiec nadrabiam makijazem:) mysle, ze wiele kobiet pomija usta i traktuje jako mniej wazne i ja sama tak robilam, a jednak przekonalam sie ze warto zwrocic na nie uwage:) Twoj makijaz ust strasznie mi sie podoba:) w ogole nie wiedzialam, ze w inglocie mozna sobie tez skompletowac paletke do ust - kurczeee moj kolejny must have??;] fajne takie tutoriale - mozesz czesciej robic tutoriale z ustami w roli glownej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. robi wrażenie! piękne, różowe usta, świetny odcień! wydaje się dość proste w wykonaniu :)!

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudnie kochana, ja właśnie po macoszemu traktuję usta i maluję je bez starania takiego. Jednak właśnie od jakiegoś miesiaca, może dłuzej chodzi za mną myśl o skompletowaniu wszystkiegpo do makijazu ust na własne potrzeby. Chcę mieć piękne usta. :D Tutorial barzo przydatny, lubię takie i chcę więcej. :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie masz małych ust:) Ja mam podobne i nie uważam ich za małe, tylko za normalne;) Ale pięknie je powiększyłaś:) Chętnie spróbuję zrobić coś podobnego, ale w ciemniejszej tonacji, bo mam słabość do czerwieni:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie wyszło :) bardzo mi się podoba, cudowny efekt i przepiekny kolor szminki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. jest róznica! muszę wypróbować bo mam bardzo podobne usta do twoich :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super!
    Chyba nawet kiedyś postaram sie odgapić :D
    Chociaż zawsze usta traktuje po macoszemu i nawet błyszczyka nie nakładam ostatnimi czasy...

    OdpowiedzUsuń
  13. kurczę, nie wiedziałam, ze tak się da, jestem od wrażeniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. O kurcze, chyba zacznę się tak malować, bo moich ust to z lupa trzeba szukać :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Rewelacyjny efekt! No i piękny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Usta są świetne !
    Mam pytanie. Z jakiej paletki najlepiej użyć cieni by uzyskać taki efekt najlepiej żeby były jeszcze badziej napigmentowane. Muszę jak najszybciej w nią zaopatrzyć :( http://img46.imageshack.us/img46/2599/ed500x640.jpg

    OdpowiedzUsuń
  17. Nela - wiele cieni może miec taką pigmentacje i kolory jak na tym zdjęciu, ale na pewno nie mogą być kiepskiej jakości.

    OdpowiedzUsuń
  18. o kurczaczek! Bosko wygląda :) po prostu sie zakochałam :) Cudowny kolor i jak super wyglada :):)

    OdpowiedzUsuń
  19. swietna metamorfoza ust! peikne

    OdpowiedzUsuń
  20. cudowny efekt, zwłaszcza, że mam wąskie usta ;/

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetna metamorfoza:D Usta wyglądają zupełnie inaczej, do sesji super:) Ja na codzien ten czasem trochę skoryguję kształt konturówką, ale wiadomo że w lżejszej wersji:)

    OdpowiedzUsuń
  22. W życiu bym nie wpadła na to, że można nadać swoim ustom taki piękny kształt! Bomba!

    Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. świetnu tutorial! dzięki!

    obserwuję
    H.

    OdpowiedzUsuń
  24. Swietny tutorial! Bardzo chcialabym abys w przyszlosci wiecej tutoriali odnosnie ust robila, malowania kilkukolorowego itd, poniewaz naprawde niewiele dziewczyn, sztuke malowania ust promuje a ja jestem niesamowicie ciekawa takich dziel sztuki :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Super ! Też jestem bardzo za tym aby kilka takich notek jeszcze powstało .
    Np. jak najestetyczniej uzyć pomadki czerwonej gdzie to bardzo istotne aby tę estetykę zachować .
    Jak utrwalić pomadkę, itp ...
    Super wpis.

    OdpowiedzUsuń
  26. jestem pod wielkim wrażeniem;)

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuje za komentarze. Czytam wszystkie! Jeśli w komentarzu zostało zadane jakieś pytanie odpisuje na nie w tym samym poście. Pozdrawiam :)