test

piątek, 17 lutego 2012

Krem Natura O., paczka Fitomed + pytanie

Dzisiaj  zrecenzuję Krem matujący Natura Officinalis, pokaże Wam kolejną paczuszkę, którą dostałam od Fitomed'u do testów, a także na samym końcu zadam Wam pytanie dotyczące obecnego konkursu - bo może zmienię zasady.


Krem matujący Natura Officinalis dostałam dzięki współpracy z tą marką i z Pachnącą Szafą. Marka Natura Officinalis zajmuje się kosmetyką naturalną, produkty są całkowicie ekologticzne. I co najciekawsze - marka na chwilę obecną ma w sklepie tylko 7 produktów! 5 kremów do różnych rodzajów cer, a także balsam i masło do ciała :) Więc ilość produktu ograniczona - ale może to i dobrze? może chodzi o przewagę jakości nad ilością? Oby :)

NATURA OFFICINALIS Krem matujący:
pojemność: 50 ml
cena: 22,90 zł
Krem przeznaczony głownie do cery mieszanej i  tłustej, dzięki swoim składnikom ma regulować wydzielanie sebum, innymi słowy ma nam matować skórę na wiele godzin. Działa antybakteryjnie, łagodząco, przyśpiesza gojenie, można używać na dzień i na noc. Krem zawiera wyciąg z bambusa, wodę z jęczmienia oraz ekstrakty i wyciągi ze zbóż: owsa, jęczmienia, pszenicy. Nie zawiera żadnych konserwantów, sztucznych barwników, silikonów, kompozycji zapachowych. krem zdobył kilka nagród - jako super produkt Świata Kobiety, oraz najlepszy kosmetyk naturalny CKiPR ESTETYKA.
Wygląd opakowania i kremu od razu kojarzy się z produktami naturalnymi, ekologicznymi. Kartonik też jest zrobiony z drewna z ekologicznych upraw. Krem jest w ślicznym, szklanym, zielonym słoiczku z metalową nakrętką. Bardzo ładnie się prezentuje na półce w łazience, a sam słoiczek w przeciwieństwie do innych kremów jest dość smukły.
Krem jest białego koloru, ma bardzo lekką i przyjemną konsystencję. Nie zawiera silikonów, ale jak się go rozsmarowuje na twarzy czuć taką troszkę silikonową konsystencję. Bardzo łatwo się go rozprowadza, zaraz po nałożeniu skóra się wydaje być dość wygładzona, pory mniej widać. Krem ma przyjemny, zbożowy zapach - choć z początku może się wydawać ciut duszący. Szybko się wchłania, uważam, że jest dobrym kremem na dzień, pod makijaż - tak też go stosowałam i stosuję nadal - codziennie rano po oczyszczeniu skóry.
Jeśli chodzi o działanie... ja mam skórę mieszaną w kierunku do tłustej - więc krem w sam raz dla mnie. Na pewno dobrze nawilża, nie zauważyłam nawet najmniejszego przesuszenia. Jeśli chodzi o matowienie - przez pierwsze 2 dni była taka fala uderzeniowa, i rzeczywiście miałam tak zmatowioną skórę, że w ciągu dnia nie musiałam się dodatkowo pudrować. Czar prysł po kilku dniach stosowania, moja skóra się do niego bardzo szybko przyzwyczaiła i przetłuszczanie się jej następuje w takim samym czasie jak po każdym innym kremie. Mam wrażenie że delikatnie ten krem zapycha mi pory, pojawiło mi się kilka zaskórników więcej. Jednak pewności, że to po danym kremie nie mam.
Generalnie przyjemny produkt za niską cenę :)


***********************************

Współpraca z marką FITOMED wre ;) Dostałam kolejne 2 kosmetyki do testów ;) Tym razem wybrałam sobie Krem nawilżający tradycyjny z wyciągiem z kwiatu pomarańczy a także tonizujący płyn do twarzy również z kwiatu pomarańczy ;)  Więc pomarańczową kurację czas za kilka dni zacząć :) Kosmetyki Fitomedu bardo polubiłam, mam nadzieję, że i te się sprawdzą.

 ******************************

No i pytanie do was... Myślę, nad zmianą zasad konkursu, który wczoraj ogłosiłam :) Co Wy na to? Konkurs  wymyśliłam testowo, no i chyba egzaminu taka forma konkursu nie zda :) Mimo tysięcznej statystyki z wczorajszego dnia, do konkursu zgłosiło się baaardzo niewiele osób.
Co powiecie na zmianę zasad? Może konkurs na makijaż? Albo na co innego? Nie chce robić typowego rozdania. Macie jakieś pomysły?
Oczywiście Panie, które wczoraj się do konkursu zgłosiły będą miały dodatkowy wzgląd przy wybieraniu osoby, która wygra :) No i dodatkowo stworzę jakąś nagrodę pocieszenia. Czekam na wasze propozycje.

7 komentarzy:

  1. Mi by się podobał konkurs makijażowy np na makijaż wieczoorowy albo w jakimś fajnym fantazyjnym klimacie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. co do kremu NO to też bylo by coś dlamnie, szkoda że skóra tak syzbko się przyzwyczaiła. Ciekawe te kosmetyki z pomaańćzką, ciekawe jak pachną czy tak intensywnie:))co do konkursu ja jestem za zmianą zasad:)) może tym razem np. coś napisać,odpowiedzieć na jakieś pytanie - tak żeby więcej osób miało szanse, bo wiadomo, że nie kazdymaluje. Sama maluję, ale aka odmiana byłaby fajna :) OCzywiście zrobisz jak uważasz!!
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mysle ze jakis makijaz tematyczny fajnie by sie tu sprawdzil.sama sie wcz chcialam zglosic ale jednak wole swojego bloga reklamowac a przy okazji czyjegos nie odwrotnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ps.fajny by był konkurs na makijaż np. inspirowany jakąś kulturą :) ostatnio mnóstwo konkursow na makijaże karnawałowe walentynkowe itp niedługo pewnoe pojawia sie wiosenne, a może coś w stylu Kleopatry, boginii greckiej, nimfy, bolywood, albo hispzanskim? nie wiem tak wymyslam teraz:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja też konkursy makijażowe, bo mobilizują mnie do ruszenia pędzlem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja również myślę że konkurs makijażowy mógłby być fajny , o jakiejś tematyce :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mam ten kremik, ale w innej wersji :)

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuje za komentarze. Czytam wszystkie! Jeśli w komentarzu zostało zadane jakieś pytanie odpisuje na nie w tym samym poście. Pozdrawiam :)