test

piątek, 24 lutego 2012

PHENOME linia rozgrzewająca do rąk i stóp

Dzisiaj postanowiłam zrecenzować krem do rąk i stóp marki PHENOME, które udało mi się wygrać w pewnym rozdaniu na blogach :) bardzo się cieszyłam i nadal się cieszę z tej wygranej, bo te kosmetyki to był dla mnie strzał w 10. Wcześniej firma nie była mi znana... i w sumie poza małą buteleczką szamponu przeciwłupieżowego tej marki nic więcej nie było mi dane wypróbować :) Ale mam nadzieję, że to się zmieni, bo firma na prawdę godna polecenia.

Phenome Rozgrzewający balsam do rąk:
pojemność/cena: 50 ml / 50 zł
pojemność/cena: 250 ml/ 149 zl 
Rozgrzewający balsam do rąk z żeń-szeniem i olejkiem z mandarynki.
Aromatyczny balsam o satynowej konsystencji przeznaczony do codziennej pielęgnacji delikatnej skóry dłoni. Stworzony na bazie ekologicznych wód roślinnych oraz organicznych substancji czynnych i olejów, pobudza proces mikrokrążenia, zapewniając komórkom skóry intensywne dotlenienie. Dłonie odzyskują zdrowy koloryt, są delikatnie rozgrzane i odprężone. Naskórek pozostaje dobrze nawilżony, odżywiony i zregenerowany, zabezpieczony przed procesem starzenia oraz negatywnym wpływem czynników zewnętrznych.
 PHENOME Rozgrzewający krem do stóp:
pojemność: 100 ml
cena: 79 zł
Rozgrzewający krem do stóp z olejkiem z imbiru i mandarynki.
 Niezwykle delikatny i aksamitny krem przeznaczony do codziennej pielęgnacji stóp. Opracowany na bazie ekologicznych wód roślinnych oraz organicznych olejów i ekstraktów, eliminuje dyskomfort i przynosi stopom natychmiastową ulgę. Delikatnie rozgrzewa i pobudza proces mikrokrążenia, sprzyjając dotlenieniu skóry. Nawilża i wygładza naskórek, w szczególności nadmiernie przesuszony i popękany. Działa przeciwzapalnie i antybakteryjnie, przeciwdziała stanom zapalnym. Stopy odzyskują lekkość i świeżość, pozostają odprężone i ukojone ciepłym aromatem oraz zabezpieczone niewyczuwalnym filmem ochronnym.


ZRECENZUJĘ TE PRODUKTY RAZEM GDYŻ UWAŻAM ŻE SĄ BARDZO PODOBNE ;)
Oba kosmetyki w ekologicznie wyglądającej tubce (moim zdaniem wygląda na jakąś aluminiową czy coś takiego) z przyjemną szatą graficzną - gdyby nie różne rozmiary tubek i różnica w napisie foot/hand to ciężko by było rozpoznać który jest który :)
Ujście tubki było oczywiście  z folią ochronną, którą trzeba było zerwać.
To co mnie w obu produktach zachwyca to zapach!!!!!!!!!!!!!! Jest przerewelacyjny, chyba nigdy nie miałam kremu do rąk czy stóp który tak pachnie! A pachnie cudnie :) O dziwo na samym początku w ogóle nie kojarzył mi się z mandarynkami. Ale zapach jest stanowczo cytrusowy, zarazem słodki i lekko ziołowy. Mogłabym o nim pisać i pisać!  A mój mąż stwierdził, że to pachnie jak wódka żołądkowa gorzka hahaha
Oba produkty są bardzo lekkiej konsystencji, świetnie się rozprowadzają po skórze dłoni czy stóp.
Jeśli chodzi o różnice - balsam do rąk jest ciut rzadszy i ma jaśniejszy żółtawy kolor, bardzo szybko się wchłania. A krem do stóp jest ciut gęstszy, jeśli chodzi o kolor to bardziej żółty wpadający w pomarańcz prawie... i pozostawia tłustawą warstwę na skórze.
Oba produkty świetnie nawilżają, świetnie pachną, wygładzają skórę, są przyjemne w użytku. Mają za zadanie rozgrzewać - i tutaj u mnie mały fail - ja specjalnego rozgrzania na skórze dłoni czy stóp nie czuje, ale ja mam chyba problemy z krążeniem bo zawsze mi w te części ciała zimno. Mój mąż rozgrzanie poczuł od razu na swojej skórze. Ja czułam to tylko w sytuacjach, gdzie przez przypadek dotknęłam się posmarowanymi tym kremem dłońmi w usta, śluzówkę nosa bądź okolice oczu - piekło jak cholera. Niestety też trzeba uważać jeśli ma się jakieś rany na dłoniach czy stopach - smarując je na pewno będzie nas szczypało przez kilka chwil.
Produkty tanie nie są, ale myślę, że godne swojej uwagi i ceny :)
ps: ja rzadko smaruje swoje stopy, więc ten krem do stóp wykorzystuję też do smarowania rąk - i świetnie się w tej roli też sprawdza!

7 komentarzy:

  1. ciekawe te produkty, ale ceny szalone i na pewno bym nie kupiła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ich zapach musi byc naprawde cudny!

    OdpowiedzUsuń
  3. Brzmi kusząco :)) W sam raz na tą pore.

    OdpowiedzUsuń
  4. może i są fajne, ale nie lubię takiej konsystencji kremu no i ta cena . . .

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że z tym rozgrzewaniem to niewypał. Też mam wiecznie zimne dłonie i stopy i już myślałam, że ten krem pomoże mi z tym problemem :/ Ale i tak recenzja zachęcająca :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cieszę się, że się spodobały. Ja jak nałożę krem na stopy i schowam pod kocyk to grzeje i to mocno :)

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuje za komentarze. Czytam wszystkie! Jeśli w komentarzu zostało zadane jakieś pytanie odpisuje na nie w tym samym poście. Pozdrawiam :)