test

wtorek, 12 czerwca 2012

Żel Adonis Afrodyta na trądzik + żel aloesowy

Dzisiaj postanowiłam napisać recenzje 2 żeli:
*Adonis Afrodyta marki Elanda dostałam dzięki współpracy z Agencją Werner i Wspólnicy;
*Żel Aloe Vera marki STH Health Care, dostałam już w zeszłym roku dzięki współpracy ze sklepem CALMADERM.

Żel pielęgnujący do twarzy ADONIS AFRODYTA:
pojemność: 100g
cena: ok 13 zł
Dzięki zawartości składników orzeźwiających i nawilżających zapewnia skórze uczucie świeżości.
Pomaga w redukcji zmian trądzikowych, zapobiega powstawaniu nowych wykwitów. Poprawia kondycję i wygląd skóry.
Żel pielęgnujący twarz ze skłonnością do trądziku : likwiduje niedoskonałości skóry; nawilża; zwęża pory; usuwa przebarwienia; ujednolica powierzchnię skóry; dodaje blasku;
Ostatnio recenzowałam również produkt tej marki, dzięki któremu możemy walczyć z trądzikiem, a mianowicie Afronis  - zapraszam do recenzji :)
Teraz kolej na przyjaciela Afronisu, czyli Adonis Afrodytę - żel pielęgnujący skórę ze skłonnością do trądziku. Żel znajduje się w dość sporej tubce z całkiem fajną szatą graficzną. Żel ma białawy kolor - radzę wstrząsnąć przed użyciem, bo inaczej się nam rozwarstwia troszkę na fazę białą i przeźroczystą. Żel ma dość lekką konsystencję, bardzo łatwo się go rozsmarowuje. W swoim składzie ma tylko kilka składników, w tym kwas borowy i mentol. Mentol baaardzo czuć w tym produkcie, żel pachnie miętą bardzo mocno - ja taki zapach lubię :) Żel się dość szybko wchłania nie pozostawiając żadnej widocznej ani lepkiej warstwy, co uważam za spory plus. Chłodzenie utrzymuje się ok 15-20 minut, zapach w tym czasie ulatuje pomalutku.
Najpierw napiszę Wam o największym błędzie jaki zrobiłam, mianowicie rozprowadziłam ten żel na skórę całej twarzy tak jak krem(omijając oczy i usta) - myślałam, że wypali mi twarz!! Siła mentolu była zabójcza, momentalnie spuchły mi oczy, zaczęłam płakać jak bóbr i kichać ;/ szybko wszystko się postarałam zmyć. Po jakiś 15 minutach wszystko było już ok.
Żel w związku z powyższym stosowałam punktowo bądź smarując jakieś obszary gdzie miałam większe wypryski, ale z dala od oczu. Producent zaleca stosować go co najmniej 2-3 razy dziennie, ja stosowałam codziennie wieczorem, i czasami rano.
Punktowo, żel fajnie się sprawdza, tym bardziej jeśli mamy jakieś większe pryszcze, które nas bolą i są dość napuchnięte. Mentol świetnie to chłodzi, zmniejsza obrzęk i przez to zmniejsza ból, przyspiesza gojenie.
Poza bardzo przyjemnym stosowaniem tego żelu punktowo, nie odczułam żadnych większych udogodnień ;) Dodatkowo chciałam powiedzieć, że żel fajnie nawilża, w ogóle nie ściąga i nie wysusza skóry, co uważam za duży plus, bo przeważnie w tego typu kosmetykach wysuszanie skóry idzie w parze z walką z trądzikiem.
I taki mały njus... mój mąż bardzo polubił ten kosmetyk po goleniu! Nie umiałam uwierzyć, że jest w stanie stosować to na skórę większości twarzy po goleniu bo przecież powinno go piec... Natomiast on twierdzi, że ten produkt jest super, świetnie chłodzi i nawilża, a pieczenie takie samo jak po użyciu wody po goleniu - w związku z tym mój mąż właściwie zużywa więcej tego kosmetyku niż ja :D
Produkt jest nie drogi i bardzo wydajny. Dostępny w aptekach.


STH Health Care ŻEL ALOE VERA:
pojemność: 100 ml
cena: ?
Balsam w żelu z wyciągu z Aloesu. To S.O.S dla suchy suchej i podrażnionej. Nawilża, koi skórę po oparzeniach słonecznych, po goleniu, łagodzi pieczenie i swędzenie, może być stosowany po ukąszeniach owadów. Łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia. Wspomaga naturalną regenerację skóry. Nie zawiera barwników ani perfum.
Bardzo ciężko mi się było zebrać do tej recenzji, gdyż nie wiedziałam na co ten produkt tak właściwie wykorzystać. Na szczęście miał termin ważności do maja tego roku, i akurat zdążyłam go poużywać do tego czasu :)
Opakowanie tego żelu średnio mi się podoba, natomiast jest typowe dla tego rodzaju kosmetyków i łatwo się go używa. Jako, iż jest to żel, który ma za zadanie łagodzić naszą skórę, również po oparzeniach, odkąd go dostałam to trzymałam w lodówce(mimo, że nic na ten temat nie jest napisane na opakowaniu:P).
Żel jest w pełni przeźroczysty, dość gęsty, ma bardzo łagodny zapach.
Szybko się wchłania(szybciej niż ten żel powyżej w walce z trądzikiem), nie pozostawia żadnej lepkiej ani widocznej warstwy na skórze, zapach czuć maksymalnie do pół godziny.
Polecane jest stosowanie go 2-3 razy dziennie. Nie wolno stosować na otwarte rany.
Żel ma delikatną formułę, zdążyłam go przetestować po niezbyt chcianym opaleniem(a raczej spaleniem) swojej skóry na słońcu, po oparzeniu żelazkiem, po goleniu.
W każdym przypadku żel sprawdził się całkiem ok, był przyjemny dla skóry. Co do chłodzenia - gdy był w lodówce to fajnie chłodził skórę i tym samym koił pieczenie i swędzenie, natomiast chłodzenie mijało po około 10 minutach... gdy nie był w lodówce właściwie nic poza nawilżeniem nie było czuć.
Czytałam w zeszłym roku gdzie dziewczyna stosowała ten produkt też na trądzik - ja zastosowałam kilka razy, mało systematycznie - nie stało się nic złego, ani nic dobrego, produkt był tu obojętny.
I właściwie ciężko mi cokolwiek innego powiedzieć - chłodzi fajnie gdy go trzymamy w lodówce, ale dość krótkotrwale, nie wysusza, nie podrażnia, nawilża naszą skórę i staje się ona przyjemniejsza w dotyku.

Zapraszam do polubienia CALMADERM na facebooku:)

13 komentarzy:

  1. ja osobiscie nei rpzepadam z akosmetykami w formie zelu, musze miec cos kremowego bo wtedy mam wrazenie ze jest to bogate w skladniki. :P

    OdpowiedzUsuń
  2. nie używałam jeszcze kosmetyków w formie żelu :P

    OdpowiedzUsuń
  3. brzmi bardzo ciekawie... musze się rozglądnać za nim u siebie

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajne recenzje :) Żel Adonis Afrodyta pewnie kupię jak tak rewelacyjnie sprawdza się u mężczyzn po goleniu bo mój ma nie mały kłopot z znalezieniem czegoś co go nie podrażnia ;)gorąco pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy żel kusi ;] Jeśli faktycznie wysusza wypryski, to coś dla mojej problematycznej cery. A co do drugiego, raczej chyba byśmy się nie polubili. Na słoneczne poparzenia potrzebuję czegoś długotrwale chłodzącego :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy ten żel z Afrodyty jest dostępny bez recepty? Jeśli tak na pewno go wypróbuję ;) mój mąż kiedyś walcząc z trądzikiem używał jakiegoś płynu z Afrodyty Adonis ale podobno go wycofali.... zapytam jak bede w aptece, bo też świetnie działał ;)
    zapraszam do mnie http://kaja29.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak bez recepty :) A ten płyn nadal jest dostepny pod nazwą Afronis :)

      Usuń
  7. znam Afronis posiadam tonik...powiem szczerzę że podrażnia i trzeba a niego uważać...ale faktycznie radzi sobie z jakimiś małymi zmianami na ciele. Kusi mnie wypróbowanie tego żelu ja mam bardzo tłustą cerę i potrzebuje czasami takiej kuracji która nie spowoduje mocnego wysuszenia ale zdecydowanie wpłynie dobrze na skórę,,,tłusta cera jest bardzo wytrzymała.Mentol a to ciekawe bo działa antybakteryjnie więc od czasu do czasu warto sięgać po taki specyfik.Używałam kiedyś bezacne i szczerzę nie polecam żel jak żel dość mocno wysusza i powoduje zaczerwienienia, po jakimś czasie się kruszy na buzi,a efekty są tylko chwilowe-natomiast nawet nieźle działa na zaskórniki.Ciekawe jak ten żel z Afronis?Czy spowodował u Ciebie mocne podrażnienie,czerwone ślady>?

    OdpowiedzUsuń
  8. Heeej, była by taka mozliwość zebys zrobila recenzje podkładow make up atelier paris na wzór recenzji pudrów z kryolanu, strasznie mi tamten post pomógl i zakupilam dzieki niemu puder oczywiscie tl11 :)), a w przyszlosci planuje zakup tych podkładów (za Twoimi pochwałami;p) i licze ze recenzja o podkładach znów pomoze mi w wyborze kolorków :))
    pozdrawiam
    Patrycja Kędziora

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dołączam się do prośby koleżanki, tamten posty był bardzo pomocny :)

      Usuń
  9. Noo, recenzje dokładne, wyraźne.Już chciałabym je mieć u siebie. Z pewnością kiedyś je wypróbuję.
    ***
    Potrzebuję pomocy, jeśli zarejestrujesz się Ty, oraz inni tutaj:
    http://shinybox.pl/?ref=8c9a87e
    dostanę kosmetyki, a i Ty masz szansę na takie same;)


    Dziękuję, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. chętnie wypróbowałabym te kosmetyki, mam suchą skórę

    serdecznie zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  11. ten pierwszy zel fajnie brzmi :):)

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuje za komentarze. Czytam wszystkie! Jeśli w komentarzu zostało zadane jakieś pytanie odpisuje na nie w tym samym poście. Pozdrawiam :)