test

piątek, 10 sierpnia 2012

Małe zniesmaczenie..

Czesć dziewczyny :)
Jeszcze dziś pojawi się notka z jakąś recenzją, niebawem z Waszymi brwiami i kształtami twarzy... ale zanim to nastąpi chciałam wyrazić swoje zniesmaczenie, które nastąpiło po przeczytaniu kilku komentarzy odnośnie nagród pocieszenia w konkursie na banner mojego bloga.
Mowa o tych komentarzach...
"nie szarpnelas sie na te nagrody xD"
"Według mnie te dwie pozostałe prace zasłużyły jednak na większe nagrody..."
"Przy takiej ilości kosmetyków jakie dostajesz w ramach współpracy, na prawdę nie popisałaś się co do nagród pocieszenia. Ale ten blog jest chyba tylko od współpracy,takie kosmetyki, to niemała oszczędność pieniążków, prawda Matleeno?"

Bardzo mi przykro z powodu takich komentarzy. Oczywiście wszystkie wystawione przez anonimów;/ szkoda, że nikt, kto ma jakiekolwiek dane na blogu takich komentarzy nie napisał.

Nie mniej jednak... chciałabym by każdy nauczył się rozróżnicać nagrodę główną od nagród dodatkowych, które akurat przy tym konkursie wyszły spontanicznie i wcale nie przewidywałam 2 czy 3 miejsca, nagród pocieszenia.
Staram się prowadzić ten blog najlepiej jak mogę, staram się by każdy znalazł tu coś dla siebie i też by każdy miał równe szanse w wygraniu czegokolwiek.
Ale cóż... wystarczy komuś pokazać trochę lepszą nagrodę, by ludzie gardzili zestwem 3 nowych kosmetyków marki Essence - która de facto wydaje się być na blogach lubiana. Wolałam kupić jakieś nowe kosmetyki, niż "przy takiej ilości kosmetyków jakie dostajesz" dawać jakieś nadużyte.

I w ramach odpowiedzi na powyższy jeden komentarz... NIE, ten blog nie jest tylko od współpracy. I kto go śledzi, chyba dobrze o tym wie. Jakby tak było, nigdy nie poświęcałabym czasu chociażby na to by pomóc wam z brwiami, kształtami twarzy, nie pokazywałabym żadnych makijaży... bo po co? przecież żeby nawiązać współprace wcale nie trzeba poświęcać tyle czasu na pomoc innym.

Tyle ode mnie. Do usłyszenia przy najbliższej recenzji:)

42 komentarze:

  1. Prowadzisz świetnego bloga. Nie przejmuj się komentarzami osób które prowadzą bloga tylko po to by te nagrody dostać. Jeżeli nie pasuje im nagroda to po co biorą w nim udział ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na szczescie osoby które wygrały nie wysłały mi żadnych wiadomosci tego typu :)

      Usuń
  2. Zawsze znajdzie się ktoś taki kto zazdrości innym :0
    JAk tak bardzo zazdrości tych kosmetyków to też niech założy bloga i się przekona jak to tak naprawdę jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. kochana nie przejmuj się tymi komentarzami, ktoś jest zazdrosny po prostu i tyle - ile jest ludzi, którzy by się chcieli "nachapać" za darmo... ja ostatnio też miałam złośliwego anonima, który stwierdził że skoro wielka butla płynu Ziaji (500 ml - płyn był bardzo wydajny) starczyła mi na pół roku to jestetm brudasem i nie dbam o higiene intymna :D komentarze usunęłam i zablokowałam możliwość dodawania komentarzy przez niezalogowanych użytkowników - problem z głowy. Rzadko który anonim u mnie jest w stanie wyrazić się kulturalnie, myśli że jak ma jakąś "zasłonę" to może obrażać innych i ich wkład w prowadzenie bloga... Zazdrość, zazdrość i jeszcze raz zazdrość. Ja się nimi nie przejmuję, są różne blokady więc po problemie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. rzeczwywiście komentarze niesamowicie przykre... ja wiem że to łatwo powiedzieć ale nie przejmuj się przeciez chyba zawsze i wszędzie znajdzie się osoba która czegos będzie zazdrościła...
    A to że ten blog jest tylko od współpracy troszkę mnie nawet rozśmieszyło ...;P
    Prowadzisz świetnego bloga i przy takiej ilosci fanek nie potrzebujesz się przejmowac trzema hejterkami :)

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. O, czekam z niecierpliwością na post z brwiami! Uwielbiam je. <3

    A komentarze pojawiają się z zazdrości. :) Bo Twój blog jest popularny, bo masz talent do malowania, bo masz ładne kosmetyki. Na tym etapie rozpoznawalności nie sposób ich uniknąć i tyle - większość blogerek ma ten problem. Ja wyłączyłam możliwość dodawania anonimów i zero chamskich komentarzy. Wiem, że to pójście na łatwiznę i może komuś ograniczy możliwość komentowania, ale czemu ja mam się denerwować przez kogoś kto nawet nie ma cywilnej odwagi się podpisać? Z resztą podpisana osoba zawsze dokładniej dobiera słowa i nie jest tak chamska, jak anonimowa.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tam możliwości komentoania przez anonimów nie wyłącze - uwazam że mają prawo bloga komentować Ci, którzy nie mają bloga, czy gmaila itd- często piszą konstruktywnie i mają rózne pytania :)

    ale po prostu musiałam sie wygadać pisząc ten post :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie ma co się przejmować anonimami - skoro ktoś nie ma cywilnej odwagi by się podpisać to nie jest warty uwagi. Zresztą nie zdziwiłabym się gdyby napisała to jedna i ta sama osoba. W końcu to takie polskie zazdrościć innym i jeszcze z tego powodu ich obrażać, bo przecież trudno jest ruszyć swoje cztery litery i coś zrobić samemu...a że Twój blog jest ciekawy i popularny to przyciąga takich zazdrosnych oszołomów - najlepiej ich ignorować to wtedy ich najbardziej denerwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kurcze, ludzie to potrafią byc wredni. Twój blog zainteresował mnie nie Twoimi współpracami, lecz uważam,że masz talent i pokazujesz bardzo interesujące makijaże, sesje zdjęciowe są super!:D

    OdpowiedzUsuń
  9. akurat zarzut, że Twój blog jest "od współpracy" jest bardzo chybiony, sama czekam z niecierpliwością na post o brwiach i wyobrażam sobie ile przy tym jest pracy...
    nie mówiąc o metamorfozach czy modelarzu twarzy!
    Takie komentarze świadczą tylko o tym, na jakim poziomie są osoby komentujące, bo to one mają problem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fakt, może i nagrody pocieszenia nie są szczególnie drogocenne ale z założenia na poczatku ich W OGÓLE miało nie być. Więc nie rozumiem o co ten cały hałas. Trochę to nielogiczne. bo chyba fajnie dostać jakieś kosmetyki (też przecież musiałaś za nie zapłacić) niż nic.
    A co do anonimów... no cóż, ja akurat nie mam bloga więc dla mnie to jedyna forma wypowiedzi czy zadania pytania cieszę sie więc że taka opcję nadal zostawiasz włączoną.

    I jeszcze jedno ... nie do konca uwierzę że "anonimy" to tylko i wyłącznie całkiem przypadkowe" osoby. Często jest tak że krytycznie na temat jakiejś osoby/pracy/zdarzenia myśli wiele osób ale nie ma odwagi napisać coś ze swojego profilu. Robi to więc anonimowo. A Ty Magdo nie patrz na innych, rób swoje - jesteś swietna w tym co robisz /im lepsza praca tym więcej zawistników:-)/ Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie przejmuj się to właśnie te osoby które napisały te komentarze są nastawione tylko na korzyści!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ani trochę się nie przejmuj! Te komentarze były zapewne napisane przez jakieś dziecinne nastolatki. My lubimy i szanujemy Ciebie i tego bloga więc dawaj nam z siebie tyle co przedtem i nie patrz na głupie docinki ze strony dzieci ...

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale ktoś musi być burakiem, żeby coś takiego pisać... to pewnie z zazdrości i tyle :) szkoda czasu i nerwów na buraków :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Witam :) Na początku chciałam napisać, żebyś nie przejmowała się głupimi komentarzami, które wynikają pewnie z zazdrości. Ja ze swojej nagrody za 3 miejsce jestem zadowolona :) Jednak piszę też, żeby się pożalić. Wczoraj w skowronkach odbierałam nagrodę od Ciebie, a po otwarciu listu okazało się, że cienie z paletki się rozsypały ;( Za to błyszczyk jest super, a lakier mam już na paznokciach. Złoszczę się na pocztę, bo strasznie napaliłam się na te cienie..

    OdpowiedzUsuń
  15. Olej to Bejbe :) ja tu zaglądam i nigdy nie wpadłabym na to, żeby napisać takie brednie :) keep ya head up!! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Matleena, nie przejmuj się głupimi komentarzami. Powinnaś mieć w nosie takie uwagi, bo nie dla takich osób prowadzi się blogi. Pewnie nic nie wygrały i mają żal. Poza tym w sieci pełno złośliwców i zawistnych osób. Olej to, zwłaszcza jeśli ktoś nie ma odwagi pod takim komentarzem się podpisać. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie przejmuj się w ogóle, niektórym się w głowach poprzewracało.. dziwnie się porobiło, teraz ludzie uważają, ze za kiwnięcie palcem powinni dostawać kokosy.. a to tylko i wyłącznie Twoja dobra wola, że zrobiłaś konkurs z nagrodami, i to trzema, bo istnieje dużo for, gdzie ludzie oferują robienie nagłówków za darmo bo to lubią i im się nudzi.

    OdpowiedzUsuń
  18. masakra po prostu, nie ktorzy ludzie to potrafia byc chamscy .....

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten nagłówek to poprostu wow.. ty malowałaś tą dziewczyne?
    A anonimami nie ma się co przejmować :)

    * * *

    Prowadzę bloga na temat konkursów, rozdań, testowania kosmetyków... zajrzyj może znajdziesz cos co Cię zainteresuje..
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. zrób konkurs, nagrodź dziewczyny, to jeszcze źle, eh

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie przejmuj sie w ogóle, tacy ludzie zawsze będą i trzeba ich po prostu ignorować. Jako zdobywczyni zaszczytnego 2 miejsca w Twoim konkursie na banery jeszcze raz chce powiedziec, że mega sie ciesze z tego co przygotowalaś :). Blog masz fajny i jestem pewna, że stałe czytelniczki wiedzą, że współpraca z firmami to nie wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie przejmuj się, dasz palec to ludzie urwą całą rękę. Myślę, że może to zazdrość, że im się nie udało, albo że chcieliby sami dostać takie nagrody, a to bardzo miło z twojej strony, że zdecydowałaś się na nagrody pocieszenia. Twoja sprawa jakie nagłówki nagrodziłaś, to Twój blog i się nie przejmuj takimi komentarzami, tym bardziej anonimowymi :)

    A to, że dużo współprac podjęłaś, to tylko dowód na to, że prowadzisz świetnego bloga :)

    Ps. Czekam na post z poradami co do kształtu twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kochana Matleeno nie przejmuj się tymi komentarzami, zwłaszcza, że są one od anonimów;) Jest wiele osób, które są z Tobą i myślą inaczej niż te 3 zazdrosne osoby ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. ludzie uwielbiają wchodzić innym z butami do portfela, zazdroszczą i uwielbiają ozliczać - pozostaje to olac :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Niektórzy nie doceniają tego, co się im oferuje. Najeży cieszyć się nawet z najmniejszych rzeczy, przecież nagrody pocieszenia są także docenieniem włożenia serca w swoją pracę... Ach ta pazerność... :-)Głupota ludzi nie zna granic.

    OdpowiedzUsuń
  26. najlepiej to jakbys polowe kosmetykow ze wspolprac oddala na nagrody pocieszenia , ktorych nie planowalas ;)
    anonim zawsze mocny dlatego nie przejmuj sie ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Współczuję, ale raczej nic się z tym nie da zrobić... zawsze będą jacyś zazdrośnicy, którzy będą krytykować, niestety nie konstruktywnie...

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie przejmuj się, to pewnie osoby, które nie prowadzą nawet blogów. Poza tym przecież produkty do testowania dostajemy od firm, aby testować na sobie, a nie na rozdania czy konkursy...

    OdpowiedzUsuń
  29. ło co za ludzie... nie dość, że w blog wkładasz całe serce - to akurat widać to jeszcze wieszają na Ciebie koty...

    Słońce głowa do góry to tylko zazdrosne anonimy! Oni zawsze potrafią tylko krytykować nie podpisując się.

    OdpowiedzUsuń
  30. Same brednie, nic się nie przejmuje takimi komentarzami! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie ma co się przejmować takimi anonimami! To co robisz jest fajne, a to jakie przyznajesz nagrody i czy je w ogóle przyznajesz to Twoja sprawa, jak się komuś nie podoba to trudno.

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie sądziłam, że ktoś mógłby napisać komentarze w takim stylu... A jednak. Szkoda nerwów na przejmowanie się nimi. Masz wsparcie w setkach, a pewnie i tysiącach innych czytelniczkach, więc pruj do przodu, nie zwracając uwagi na złośliwców :) Trzymaj się.

    OdpowiedzUsuń
  33. to sa wlasnie te zasrane anonimy, nawet nie maja odwagi napisac z wlasnego konta. :/ Dlatego ja polecam sledzenie po IP i wszystko bedziesz wiedziec. :) Poza tym trzeba byc stuknietym, zeby narzekac na to, ze nagrody sa 'za slabe' lub jest ich 'za malo'. Niech sie ciesza, ze w ogole poswiecasz im czas organizujac cos takiego.

    OdpowiedzUsuń
  34. kochana nie przejmuj się:) zazdrośnicy zawsze sie znajdą a moim zdaniem nagrody pocieszenia był świetne. W końcu fajnie dostać coś na pocieszenie niż nic;)
    A mi bardzo podoba się Twój blog i mam nadzieje, ze o tym wiesz;) Z niecierpliwością czekam na nowy pościk z brwiami:)
    I pamiętaj że masz tu wierne grono stałych czytelników;*

    ▀▀▀▀▀▀▀▀▀▀▀▀ஐஐஐஐஐஐ▀▀▀▀▀▀▀▀▀▀
    Zapraszam na nową notkę‼ ;) Http://sparkle-asleep.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. chamstwo się szerzy :/ ciężko jest się nie przejmować, ale jak ktoś nie ma odwagi, tylko się ukrywa, pisząc takie pierdoły, to pozostaje nam tylko współczuć, że ich zazdrość zżera :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Spoko dziewczyny, wielkie dzięki za miłe słowa :)
    Ja sie tym, nie przejmuje, po prostu mnie to wkurza i musiałam sie wygadać:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja - chociaż anonimowo - uważam, że to bardzo miło z Twojej strony, że nagrodziłaś prace dziewczyn dodatkową nagrodą. Zresztą podliczając koszt kosmetyków i koszt przesyłki pewnie z pięć-sześć dych Cię to kosztowało, a moim zdaniem to nie jest mała kwota. Tym bardziej, że wyłożona z Twojej własnej kieszeni.

    OdpowiedzUsuń
  38. anonimki to anonimki nic z nimi nie zrobisz niestety :) trzeba ignorowac i nie bać sobie tych bzdur do serca:0 a blog masz świetny:))

    OdpowiedzUsuń
  39. To przykre, że ludzie tak reagują i to zawsze anonimowo... Wydaje mi się, że trzeba uznać, że to z zazdrości. Twój blog jest pierwszym, które śledzę od dawna (trafiłam przez maxmodels)i który był dla mnie jedną z motywacji do założenia własnego. Inspirujesz Matleeno! :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie ma co się przejmowac ;) są ludzie i parapety!

    OdpowiedzUsuń
  41. Jak dla mnie ten kto pisze ten anonimy to jest chyba malo dowartościowany. Moim zdaniem nagrody pocieszenia bardzo fajne. Dla jednych tani, dla drugich nie. Zacznijmy od tego, że miło, że jakiekolwiek są nagrody. Mi osobiście nagroda się podoba, nawet dla samego przetestowania.

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuje za komentarze. Czytam wszystkie! Jeśli w komentarzu zostało zadane jakieś pytanie odpisuje na nie w tym samym poście. Pozdrawiam :)