test

poniedziałek, 28 stycznia 2013

Błyszczyk CELIA + nabytki ILLAMASQUA

Po kilku dniach przerwy uwarunkowanej zapracowaniem, powracam z kolejnym wpisem :) Tym razem recenzja błyszczyka marki CELIA, który jakiś czas temu dostałam od tej marki do testów w programie "Najlepsze dla Polek".

CELIA Błyszczyk Woman:
pojemność: 4,5 g
cena: 11 zł
Pielęgnacyjny błyszczyk z wit. E i masłem shea, który zapewnia póltransparentny kolor i piękny połysk. Malinowy zapach. Dostępny w 7 odcieniach.
 Błyszczyk w przyjemnie wyglądającym opakowaniu z typowym aplikatorem, przyjemnym w dotyku dla ust :) Pięknie słodko pachnie! producent mówi o zapachu malin, ja czuje i maliny i wiśnie! Tak czy siak, zapach piękny.
Dostałam błyszczyk w kolorze 07 - jest to fajny malinowy róż - takie kolory bardzo lubię. Daje półtransparentny efekt tak jak obiecuje producent. Na aplikator nabiera się dość niewielka ilość produktu - by delikatnie pomalować usta trzeba go nabrać ze 3 razy, by pomalować je intensywniej - co daje mocniejszy kolor a także wodnisty wygląd - trzeba nabrać go z 6-7 razy, taki efekt właśnie widać na zdjęciu poniżej:
Błyszczyk fajnie nawilża usta, jest dość gęsty więc trzeba go dać na serio ogromną ilość by się rozlewał na ustach. Zapach pięknie nam umila malowanie się nim. Błyszczyk fajnie nawilża nasze usta, wytrzymuje całkiem sporo, co najmniej godzinę czuć go w dobrej ilości, potem zaczyna niknąć - jak na błyszczyk to całkiem przyjemny czas. Cena też w sam raz :) Na pewno jest to produkt godny polecenia:)

*****************************

A teraz pokażę Wam zawartość paczuszki, która dotarła do mnie w piątek :) Baaaardzo mnie uradowała!
Martii z bloga Beauty & Mac organizowała wspólne zamówienie ze sklepu ILLAMASQUA, wszystko z dość sporym rabatem :) Za te 3 produkty zapłaciłam łącznie z wysyłką z Polski ok 100 zł - więc nie było tragedii, kupa kasy zaoszczędzona :)
To  moje pierwsze kosmetyki tej marki, więc czekałam na paczkę z niecierpliwością.
Oto co zamówiłam:
 To co od razu rzuciło mi się w oczy, to piękne profesjonalnie wykonane opakoania i przede wszystkim charakterystyczny ich wygląd. Opakowania są plastikowe i leciutkie.
 Podwójny rozświetlający bronzer Bronzing Duo w kolorze Glint & Writhe:
 Pigmenty w kolorze Beguille i Berber:

24 komentarze:

  1. Błyszczyk mnie zainteresował ma śliczny kolor :)

    Ps. Czy zrobisz recenzję Ziemi Egipskiej Bikor w najbliższym czasie ?
    Bardzo mnie ów produkt zainteresował podobno ma dobre recenzje. Jednak wolę jak jakaś profesjonalistka się wypowie na jego temat (czyt.Ty :) )
    :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo i ziemię ikos mogłabys porównać z bikor :)bardzo jestem ciekawa Twojej opinii.


    Pozdrawiam

    Wiki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na chwilę obecną nie posiadam w swoim zasobie tych kosmetyków więc recenzji szybko nie będzie :) Ale poprawie sie! ;p

      Usuń
    2. Oky będę czekać :)

      Usuń
  3. Bardzo pasuje Ci ten kolor na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ładny masz kolor tego błyszczyka, ja miałam brzoskwiniowy i byłam zadowolona (właściwie jestem).

    Świetny ten pigment malinowy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękny, malinowy zapach w zupełności mnie przekonał! :D Śliczne usta! ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Berber ma śliczny kolor ;) Jest z drobinkami, czy to pyłek od tego drugiego pigmentu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też ma drobinki - jak pojawi się recenzja to bedzie wiecej fot i opisy :)

      Usuń
  7. Jakie śliczne pigmenty!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. kolorek na ustach piękny! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakie śliczne pigmenty!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetne opakowanie ma ten błyszczyk;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Błyszczyk super choć nigdy go nie widziałam w żadnej drogerii a szkoda :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Pigmenty Illamsqua są po prostu rewelacyjne, przydało by się w końcu coś zamówić.
    Ach! Sama słodycz!
    ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem fanką Illamasqua :) Ciekawa jestem Twojej opinii o ich kosmetykach. Ja jestem zachwycona, a mam podkłady i pigmenty.

    OdpowiedzUsuń
  14. Illamasqa prezentuje się świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pigmenty mnie powaliły, piękne :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten błyszczyk dość ciekawy, ale nie widziaiłam go nigdzie u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  17. błyszczyk ma ładny odcień, ale ten różowy cień, mmm :)

    OdpowiedzUsuń
  18. berber mnie zabił... jakie pięęęęęęęęęęęęęęęęęękneee!

    OdpowiedzUsuń
  19. nie mam nic z Illamasqa...ale juz dawno miec chcialam...berber wyglada przefantastycznie..daj znac jak sie te kosmetyki sprawuja..no i faktycznie taniutko wyszedl zakup

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuje za komentarze. Czytam wszystkie! Jeśli w komentarzu zostało zadane jakieś pytanie odpisuje na nie w tym samym poście. Pozdrawiam :)