test

czwartek, 7 lutego 2013

Moje próby charakteryzacji...

Jako, że jakiś czas temu okazywałam Wam moje zakupy z artykułami do charakteryzacji, postanowiłam Wam w końcu pokazać co mi wyszło. Od razu zaznaczam, że nie byłam na żadnym szkoleniu z charakteryzacji i nie maiłam z tym nigdy żadnej styczności - uważam, że skoro w makijażu i innych dziedzinach doszłam do wszystkiego sama to i tutaj mi się uda :)
Kilka rad udzielił mi tylko znajomy charakteryzator Tomek Czekalski, którego prace możecie zobaczyć na blogu Charakteryzacja obrażeń ciała :)

No to zacznijmy od początku:
To taka pierwsza ranka w moim wykonaniu - zrobiona w dosłownie 5 minut... jednak jak wiele osób komentujących na fb przyznało(i miało rację!) brakuje tutaj opuchlizny, a rana jest połączeniem rany ciętej i szarpanej, w związku z tym nie jest to do końca dobre :P Użyłam tylko troche lateksu, waty i krwi.
A tutaj impreza z okazji zeszłorocznego Halloween - ja i mój mąż - zombiakowe makijaże wykonane w 10 minut przed imprezą bo czasu nie było a ja musialam pomalowac jeszcze kilka osób :P Cienie do powiek, odrobina lateksu, kolodionu, krwi - najtrudniejsze było zakładanie soczewek bo nigdy nie nosiliśmy tego ustrojstwa :P
Następnie Sonia, którą możecie kojarzyć już z kilku makijaży na moim blogu, dała mi swoją buźkę wykorzystać do pierwszych prób postarzania twarzy - nie zastosowałam tutaj typowej gry światła i cienia aby pokazać zmarszczki - tylko starałam się wszystko zrobić lateksem, i myślę, że w niektórych miejscach, szczególnie koło ust wyszło mi to bardzo realnie :) Ale za mało zmarszczek mi wyszło wokół oczu, za ciemne brwi i rzesy i oczywiście zapomniałam o szyji :P
A to efekty sesji zdjęciowej z Pawłem Jackowiakiem :) Z jednej strony zdjęcia przed obróbką i po - bo Paweł prowadzi warsztaty z obróbki graficznej :) Ja w sumie wolałabym to zdjęcie przed, gdyby nie fakt że dekolt jest inny niż twarz :P Mieliśmy zrobić coś w stylu frankensteina - wyszło jak wyszło. Działaliśmy do 1 w nocy, bo zaczynalismy dopiero o 22 :D było śmiesznie :) Użyłam tu lateksu, 3d żelu i paletki Ben Bye i Mehron. Pozował Dawid G. i Saaan(której imienia nie pamiętam:P), makijaż modelki oczywiście też mojego wykonania :)
Próba podciętego gardła - nie wiem czy wygląda dość naturalnie, ale trudno... lateks i 3d gel, no i krew oczywiscie :P
Następnie znajomy zechciał być zombiakiem - nie wyszło mi tak jak chciałam, ale źle nie ma ;)
Z powyższej pracy jestem w miarę zadowolona :) Chciałam uzyskać swego rodzaju owrzodzenia na skórze.. wielu osobom skojarzyło się to z ospą - i w sumie może racja... zrobiłam te punkty krwiste zbyt małe i zbyt regularnie rozstawione :P Ale następnym razem będzie lepiej! Użyłam sporo lateksu, waty, krwi no i kółeczek Ben Nye i Mehron do kolorowania...
 No i moim ostatnim charakteryzatorskim dziełem był ucięty palec  - zajęło mi to dosłownie 3 minuty :D Użyłam wosku Mehron'a, kółeczka Ben Nye i oczywiscie krwi :) Szybko i z odpowiednim efektem - to uważam, że wyszło mi chyba  najrealistyczniej :)

Oczywiście to dopiero początki... mam zamiar się rozwijać w tym temacie i tworzyć jakieś ambitniejsze rzeczy niż to co widać poniżej... mam nadzieję, że mi się uda, bo poza chęciami trzeba mieć jeszcze nie małą kasę na produkty do tej zabawy :P

36 komentarzy:

  1. Niezle ci to wyszlo jak na poczatki i na pewno szybko nabiezesz wprawy

    OdpowiedzUsuń
  2. Przerazające te zdjecia:) Masz talent

    OdpowiedzUsuń
  3. o jeju... wyglada jak prawdziwe;]

    OdpowiedzUsuń
  4. nieźle...podoba mi się...ciekawa jestem jak zrobiłaś ten ucięty palec :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jak na początki, to wychodzi Ci to nieźle. Zwłaszcza ten odcięty palec.

    OdpowiedzUsuń
  6. jak na poczatki to wyszło Ci super. jak co jakiś czas warszawski kryolan wrzuca na fejsa zdjęcia charakteryzacji zrobione przez "ichnie" charakteryzatorki to jest dopiero dramat. Niby specjalistki a mogłyby Ci buty czyścić. nie wspominając że maja wszystkie produkty do charakteryzacji pod ręką i nie muszą komibinowac np z watą. Jest więc super i działaj dalej :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz racje ten palec wygląda jak by był na serio obcięty! ;D
    trening czyni mistrza ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Naprawdę przerażający pot :D Lubię takie rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super Ci to wyszło.
    Szczególnie z uciętym palcem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. br.... podcięte gardło mną aż wstrząsnęło.

    OdpowiedzUsuń
  11. "Próba podciętego gardła - nie wiem czy wygląda dość naturalnie" - to chyba dobrze, nie?:P

    OdpowiedzUsuń
  12. palec najlepszy :D taki realny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Twarz :starej kobiet: rewelacja i te zmarszczki, kurcze le fajnie

    OdpowiedzUsuń
  14. Brrrr, ciarki mi przeszły. ;P

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne prace też bym tak chciała umieć, ale tak jak piszesz trzeba nie małej kasy na to a jak się bawię tylko w domu to niestety nie wchodzi w grę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Brrr okropienstwa, a najlepszy uciety palec, ciekawa jestem jak to zrobilas :)

    OdpowiedzUsuń
  17. postarzanie się świetne :) a mi się te "owrzodzenia" kojarzą bardziej z ranami kłutymi ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Staruszka jest niezła, i palec chyba rzeczywiście najbardziej realistyczny - jak przejeżdżając po tablicy fb go zobaczyłam, to się przeraziłam, że coś Ci się stało.

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow, jestem pod wrażeniem. Jak dla mnie każda praca wygląda wystarczająco realistycznie ^^

    OdpowiedzUsuń
  20. Ślicznie i bardzo realistycznie. Chciałabym się nauczyc charakteryzajci, bo wydaje się ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fantastyczne charakteryzacje! Uwielbiam zombiaki;)

    OdpowiedzUsuń
  22. genialnie to wygląda :D!
    i bardzo realistycznie !

    OdpowiedzUsuń
  23. świetne ;) zawsze chciałam sobie coś takie zrobić ;d albo jakieś blizny chociaż..

    OdpowiedzUsuń
  24. jesteś w tym całkiem dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale maskara ;P Odcięty palec i owrzodzenie wyglądają super ;D

    OdpowiedzUsuń
  26. ohhh pieknie Ci to wyszlo :) podziwiam takich ludzi!

    OdpowiedzUsuń
  27. Kiedyś polubiłam Twoje zdjęcie na FB właśnie chyba z tą dłonią i moja mamusia myślała że ja je dodałam i zadzwoniła przerażona co ja sobie zrobiłam, czy miałam jakiś wypadek etc:P

    OdpowiedzUsuń
  28. Jak na początek to jest świetnie. Palec super i kolega Zombie też mi się podoba. Jeśli chodzi o gardło to myślę, że linia cięcia powinna być węższa, głębsza i bardziej nierównomierna...

    OdpowiedzUsuń
  29. wstrząsająco!!! barrrdzo, bardzo realistycznie! i jesteś zdecydowanie najbardziej urodziwym zombiakiem, jakiego widziałam! :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Jak sobie ucięłaś palec? :))

    Mnie się podoba, wygląda realistycznie.

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetne, szkoda, że produkty do charakteryzacji są takie drogie....

    OdpowiedzUsuń
  32. Wszystko bardzo fajnie tylko trzeba uwazac na ten material do zmarszczek na zblizeniach i z waxem to samo

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuje za komentarze. Czytam wszystkie! Jeśli w komentarzu zostało zadane jakieś pytanie odpisuje na nie w tym samym poście. Pozdrawiam :)