test

niedziela, 21 kwietnia 2013

STARLOOKS mousse foundation + HD blush

Cześć dziewczyny! Po kilkudniowej przerwie pora w końcu na jakąś recenzję :) Tym razem na tapecie marka STARLOOKS i dwa produkty, które od nich dostałam :) Recenzja oczywiście w dwóch językach, angielski zapewne trochę pokaleczę, no ale mniejsza z tym :) Więc tekstów pisanych kursywą nie musicie czytać :)

STARLOOKS Matte Mousse Foundation:
15 ml / 14 $ (czyli ok 40 zł)
Podkład w musie występujący w 9 odcieniach, zapewniający średnie do mocnego krycia. Polecany do skór tłustych.
Mousse foundation available in 9 shades, provides medium to full coverage. Great for oily skin types. 
 Podkład znajduje się w lekkim, solidnym i profesjonalnie wykonanym słoiczku. Po otwarciu widzimy produkt o gęstej konsystencji musu. Przyznam szczerze, że jak zobaczyłam ten produkt to pierwsze co pomyślałam - jezu, to starczy mi chyba na 2 tygodnie max, albo i  mniej. Ale nic bardziej mylnego! Podkładu już używam ponad miesiąc każdego dnia a w słoiczku jeszcze  jest go dużo. Jest bardzo wydajny! Niewielka ilość wystarczy nam na pokrycie całej twarzy i to na dodatek na uzyskanie mocnego krycia :)
Skład tego podkładu jest o dziwo nie duży, co mnie bardzo cieszy, ale niestety zawiera dużo silikonów - mimo to, mi porów nie zatyka, nie dostałam żadnych dodatkowych niespodzianek na mojej twarzy :)
Produkt nie jest testowany na zwierzętach, a kartonik jest wykonany ze środków pozyskanych z recyklingu.
This foundation is light, solid, proffesional looking jar. I must admit that when i saw this product I thougt - what? It will use it only for two weeks or less because of it quantity ;/ But I was wrong! I'm using this foundation more than a month and there is a lot of it in the jar ;) It is very efficient. Small amount sufficient to get full coverage on our skin. I'm happy that there is a little bit od ingredients, but there is a lot of silicones in it - but it is non comedogenic, there is no bad surprises on my skin :) Not tasted on animals.
Dostałam podkład w kolorze FM105 - kolor okazał się dla mnie idealny! Dość jasny, ale dla bardziej śniadych cer, z żółtym pigmentem. Podkład jest dość gęsty, konsystencji kremowego musu. Bardzo łatwo się go rozprowadza na naszej buźce, nie pozostawia smug. Bardzo łatwo jest nim uzyskać bardzo dobre krycie. Wygładza naszą skórę. Producent poleca go do skóry normalnej i tłustej - i ja również - podkreśla suche skórki, więc przy skórach suchych nie będzie się sprawdzał. Ma matowe wykończenie, ale na mojej skórze długo tego matu nie utrzymuje, po 2-3 godzinach zaczynam się świecić (jak nałoże na siebie pudry Kryolanu to ten czas się trochę wydłuża). Podkład dość łatwo się ściera, ale jeśli nie dotykamy buzi to wszystko jest ok.Osadza się niestety w zmarszczkach - ale przy takiej konsystencji to moim zdaniem do przewidzenia:) Zapach jest praktycznie nie wyczuwalny.
Za krycie i za jego świetny naturalny kolor daje mu duży plus :) No i nic nie wyskakuje mi po nim na twarzy! Za taką cenę moim zdaniem jest ok!
I've get the foundation in FM105 - the colour is great for me! Natural, quite light but for tawny skins with yellow pigment. It has thick, creamy mousse consistency. It is easy to use and to get full coverage, it doesn't leave streaks. It smoothes our skin. This foundation is good to normal and oily skins, but it isn't good to dry skin - it looks very bad on it, and also looks bad with wrinkles. It has matte finish, but my skin lights up in 2-3 hours(with Kryolan powder it is better). It rubbs of easily. It is fragnance free ;)
I like it because of it natural colour and full coverage! And the price is good.

STARLOOKS HD Fluid Blush:
10 ml / 15 $ (ok 45 zł)
O dziwo na stronie Starlooksa nie ma żadnego opisu produktu. Występuje w 11 odcieniach, ja dostałam kolor Barbie (był w Starboxie) - jest to zimny lalkowy róż, moim zdaniem dobry do jasnych, letnich cer.
There is no information about this product on Starlooks site. It is available in 11 shades, I've got it in BARBIE (it was in Starbox) - cold, light, dolly pink, good for light, summer type skin.
 Tutaj skład jest nieco większy, zawiera trochę mineralnych składników a także olejek jojoba, który ma właściwości pielęgnacyjne.
There is more ingredients in it, it contains minerals and jojoba oil which has care properties.
Róż jest w niewielkiej tubce, ma bardzo gęstą konsystencję, przez co dość ciężko się go z niej wyciska, ale jest niesamowicie wydajny! Mimo swojej gęstości bardzo łatwo się go rozciera. Możemy go nałożyć bezpośrednio na podkład i przypudrować - dalej go widać, lub też dopiero po przypudrowaniu naszej skóry delikatnie go na niej rozprowadzić, wtedy efekt jest fajniejszy, a makijaż wbrew pozorom się nie niszczy :)
 This blush is in small tube, it has very thick consistency so it is hard to squeeze it out. But it is very efficient. Although its' thickness it is easy to blend on our skin. We can put it on our foundation and powder it, or put in on the powder and we have better effects. 
It has matte finish and it is very long lasting and hard to rubbs of. 
This is very good product, like it for its' long lasting. 
Remember that creamy blushes are good to smooth, healthy skin.
Look at the effect:
Pamiętajcie, że róże w kremowych konsystencjach są dobre dla cer zdrowych i gładkich, bez większych niedoskonałości, bo będą je podkreślać :)




16 komentarzy:

  1. Aktualnie jestem bez różu, a ten ślicznie się prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Róż wygląda bardzo ciekawie ;) niestety do gładkiej cery mi daaaleko, wiec raczej nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. też mnie róż zainteresował fajna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajnie wygląda ten podkład na twarzy.:)

    OdpowiedzUsuń
  5. w końcu piękny, różowy róż!:D

    OdpowiedzUsuń
  6. ja nie pamietam kiedy różu używałam ;) ten ma fajny odcien i by mi pasował ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. róż cudowny! ♥♥♥ przesłodki kolor!

    OdpowiedzUsuń
  8. jaki śliczny róż, super wygląda taki kolorek

    OdpowiedzUsuń
  9. A chciałam zapytać: wysłałam jakiś czas temu zdjęcie swoich brwi, czy będzie moje zdj. w zakładce? mniej więcej kiedy można się spodziewać? pozdrawiam:))

    Śliczny ten róż, szkoda tylko że ja z natury jestem różowa://

    OdpowiedzUsuń
  10. Będą będą :) o niczym nie zapominam, ale mam chwilowe opóźnienia ze wszystkim, wiec musicie się uzbroić w cierpliwość:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oba produkty mnie zaciekawiły. Kolor różu podoba mi się, ale pasowałby bardziej na usta niż na policzki.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Hej, mozesz napisać skąd masz takie śliczne tunele jak na tym zdjęciu? Szukam jakichś ciekawych wzorów:) Pzdr, Asia

    OdpowiedzUsuń
  13. na allegro kupiłam ;p musisz szukać tuneli z masą perłową

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuje za komentarze. Czytam wszystkie! Jeśli w komentarzu zostało zadane jakieś pytanie odpisuje na nie w tym samym poście. Pozdrawiam :)