test

środa, 26 czerwca 2013

Mój pierwszy SHINYBOX + nowe nabytki :)

Cześć dziewczyny!
Kilka dni temu dotarł do mnie mój pierwszy SHINY BOX! Sama nigdy tych pudełeczek nie zamawiałam, ale teraz pojawiła się okazja dostania go, więc pomyślałam sobie "czemu nie?" :)
Tym razem Shiny BOX świętuje swoje pierwsze urodziny, więc mamy typowo urodzinowego boxa :)
Polityki tych pudełeczek chyba przedstawiać nie trzeba - każde kosztuje 49 zł, co miesiąc inne kosmetyki do testowania w pudełeczku:) 
 Pudełeczko jest piękne i dość solidne - będzie zdobiło mój pokój długi czas zapewne, tym bardziej, że sporo się w nim zmieści :D
 Zawartość się prezentuje jak powyżej :)
Solny peeling Green Pharmacy, z którego bardzo się cieszę :) Krem do stóp Orientany, w końcu będę miała okazję przetestować coś w rodzaju suchego szamponu, czyli miniaturka spray'u KMS Hairplay, świetnej jakości pomadka w płynie Paese Manifesto(szkoda, że taki jasny kolor), maseczka Dermo pharma no i bardzo śmiesznie wyglądający przedmiot, a mianowicie poczwórny pilniczek z polerką, który możemy przywiesić np do kluczy i może służyć jako przydatny breloczek:)
Ja jestem z pudełeczka całkowicie zadowolona - no może byłabym bardziej gdyby lepszy kolor pomadki był - ale tak czy siak jest dobrze i cieszę się, że miałam okazję dostać to pudełeczko:) Niebawem recenzja zawartości!
Subskrybujecie? Lubicie? a może wolicie boxy innych firm?:)

*******************************************

No i kilka produktów innych marek, które wpadły w moje ręce :)
Ostatnio zaskoczyła mnie paczka od firmy FORTE-SWEDEN, w ogóle się jej nie spodziewałam :) A to dopiero miłe! Dostałam żel pod prysznic/płyn do kąpieli marki On-Line, a także maskę do włosów Mrs. Potter's - strzał w dziesiątkę bo akurat te produkty mi się teraz kończą  i z chęcią popróbuję nowych :)
Kolejna paczuszka dotarła do mnie od marki GLAZEL :) Tym razem dostałam 2 cienie do powiek o różnym wykończeniu, kredkę, błyszczyk i próbkę pudru i podkładu :) Mam nadzieję, że w końcu uda mi się zrecenzować jakieś kosmetyki Glazel'a :)
A na koniec moje kolejne zakupy w LADY MAKEUP :) Bardzo lubię tam robić zakupy bo jest dużo produktów wielu marek, w tym profesjonalnych, a w wielu innych sklepach brakuje właśnie np Kryolanu czy Make Up Atelier Paris :)
Wszystkie produkty powyżej są sprawdzone, używam często, lubię i polecam :) Poza jednym... kupiłam pierwszy raz bazę do cieni z Gosh'a - nie jest fajna :(  na szczęście była tania i nie ma co żałować :)
Od sklepu LADY MAKEUP dostałam do testów pędzle do twarzy marki LA ROSA - kurcze no, zaskoczyłam się, bardzo pozytywnie! Świetne są! Takich milusich pędzli w dotyku dawno nie miałam :) Ale recenzja pełna niebawem :)

12 komentarzy:

  1. moja kosmetyczka zawsze chwaliła bazę do cieni s Gosha, ale taką hmm w sztyfcie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Już od dawna zastanawiałam się o co chodzi z tymi boxami, ale brak czasu na cokolwiek sprawiał, że zapominałam sprawdzić - w końcu wiem! A jasne pomadki są fajne, możesz np. kłaść na środek ust ciemniejszej i będzie miała wargi jak Jolie ;D Osobiście byłabym zestawem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O tzw. "magiczne kółeczko" Kryolan :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pedzelki wygladaja super! W ogole rewelacyjne przesylki *_*

    OdpowiedzUsuń
  5. Dermacol kryje cudownie, ale skład ma paskudny
    używałam go jako korektor.. jak musiałam ;)
    teraz za to tylko minerały :D

    OdpowiedzUsuń
  6. pedzle wygladaja jak bracia hakuro:) zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne nabytki :) najbardziej przeze mnie lubiane są Dermacol'ki :))

    OdpowiedzUsuń
  8. kolorówka ciekawa, szczególnie podkłady

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię korektor Kryolan, używałyśmy go na pracowni, ale czy nadaje się do stosowania na codzień?

    OdpowiedzUsuń
  10. korektorowe kółeczko z Kryolanu jest cudowne! :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Super upominki:)
    Ja mam w swoim kuferku cienie, puder i błyszczyk Glazel - uważam, że są świetne. Podkładów jeszcze nie testowałam choć słyszałam wiele negatywnych opinii. Co sądzisz o tym podkładzie?

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem podwójnie zaskoczona w związku z bazą Gosh. Po pierwsze - teraz ta baza jest sprzedawana w sztyfcie (w tubce to wersja starsza, już wycofana). Po drugie tej bazy (jeszcze w tubce) używam od dawna i bardzo sobie chwalę. Ciekawa jestem czemu Tobie nie odpowiada?

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuje za komentarze. Czytam wszystkie! Jeśli w komentarzu zostało zadane jakieś pytanie odpisuje na nie w tym samym poście. Pozdrawiam :)