test

czwartek, 6 czerwca 2013

O wszystkim i o niczym :)

A dzisiaj mnie tak jakoś natchnęło by napisać trochę o sobie zamiast znowu recenzję :)
Ostatnio mam mega zapracowany czas, sezon ślubny się rozpoczął pełną parą, mam dużo więcej klientek niż w zeszłym roku no i już zapisy na 2014 robię... masakra ;) Ale oczywiście w pozytywnym znaczeniu. Do tego robię sobie małą rewolucję w życiu osobistym, co również zabiera trochę czasu.
Tutaj jedno foto z tegorocznych makijaży:
I muszę przyznać jak patrzę na to zdjęcie, że ten kolor włosów był boski :) Ostatnio swoje mocno przyciemniłam i teraz chce dać im trochę pożyć przed kolejnym rozjaśnianiem, więc tęsknię, strasznie tęsknię i niebawem wrzucę znowu na swoją głowę pełne kolory :)
Ale żeby nie było zbyt nudno postanowiłam wytatuować ostatnio swoje lewe ramię... jako że lubie kwiaty postawiłam tym razem na róże(bo maki i lilie już na sobie mam) i do tego pierwszy na moim ciele napis: Eternal Soul Torture - tytuł piosenki Opeth'a, którego kiedyś baaardzo często słuchałam, ale ma dla mnie osobiste znaczeniea, róże postanowiłam zrobić wielokolorowe - nie lubię gdy moje tatuaże są zbyt podobne do innych tatuaży, a takie wielokolorowe są mało popularne. Tatuaż ponownie zrobiłam u Mesjasza z Silesia Tattoo w Tarnowskich Górach, oto efekty jego 5-cio godzinnej pracy, na zdjęciu jeszcze tatuaż nie wygojony, posmarowany maścią dlatego też się błyszczy:
No a na koniec miłe spotkanie... miałam okazję malować 1 czerwca Candy Girl - znacie?:) Miła, mega wyluzowana dziewczyna z cudną cerą! No i obecnie tak właśnie prezentują się moje włosy... troszkę nudniej :P
W międzyczasie zaczęłam ostatnio pochłaniać sporo książek(a jeszcze do zeszłego roku nienawidziłam czytać!), lepszych i gorszych, ale pochłaniam i czytam chyba dość sporo :) Kilka z książek, które ostatnio przeczytałam:
INTRUZ Stephanie Meyer - kolejna książka autorki Sagi Zmierzchu - podobnie jak Zmierzch i tą książkę się bardzo łatwo czyta(poza ciężkimi kilkunastoma stronami początku przez które mimo wszystko warto przebrnąć), całkiem fajna, dość złożona książka i zdecydowanie polecam do przeczytania. Film mimo pominięcia kilku wątków całkiem fajnie odzwierciedlił książkę, ale jak to zwykle bywa i tak jest ciut od niej gorszy.
50 TWARZY GREYA E.L.James - książki chyba nie trzeba przedstawiać :D ktoś jeszcze nie czytał? Pochłonęłam wszystkie 3 części w tydzień, polubiłam i czekam na ekranizację - choć nie wierzę, że ktoś to dobrze odda w filmie ;)
HUSTON MAM PROBLEM Katarzyna Grochola - świetna książka! Bardzo polecam, jest mega rozweselająca. Czytałam ją głównie w środkach komunikacji miejskiej i czasem było mi wstyd bo śmiałam się prawie na głos, w każdym bądź razie czytałam ją z mega uśmiechem na twarzy. Świat w tej książce pokazany jest oczami faceta i oby było więcej takich książek:)
FACET NA TELEFON A.J. Gabryel - przepełniona seksem książka o perypetiach polskiego faceta, który jest męską prostytutką. Możecie poczytać jego bloga: www.grzesznikadam.onet.pl ;) Czytam właśnie drugą część... Fanki Grey'a zapewne będą zadowolone :)
PIĘKNE ISTOTY Garcia & Stohl - kolejna trylogia w fantastycznym świecie. Muszę przyznać, że książka jest dość nudna, Saga Zmierzchu była sto razy fajniejsza jeśli tak można w ogóle napisać, szybko się ją czytało. Tą trylogię męczyłam, ale jakoś dałam radę :) Fabuła całkiem fajna, ale zdecydowanie te panie muszą nabrać lekkości w pisaniu i zacząć pomijać kilka faktów... tę książkę się czyta i czyta i nie widać końca..  ;]
W kinie też byłam i niestety jest to chyba najgorsze odzwierciedlenie książki jakie widziałam do tej pory ;/ Pozmieniana kolejność zdarzeń, pozmieniane sytuacje i to dość znacząco, byłam mega zawiedziona. Zresztą film sam w sobie był ciut nudny.

 Polecacie jakieś książki?:) Teraz się będę zabierać za Stiega Larsena i jego Millenium :)

Mam nadzieję, że w natłoku pracy i wydarzeń życiowych znajdę dla Was czas i będę mogła tu pisać w miarę często.
Chciałabym przygotować dla Was jakiś tutorial makijażowy - może jakieś propozycje? Ja mam totalną pustkę w głowie :D

Buźka!

13 komentarzy:

  1. Mamy podobny gust ksiazkowy. Intruz czeka na mnie, bo w tej chwili czytam Ślubny Babylon. Polecam! Ps. Chetnie bym sie oddala w Twoje rece przed moim slubem...ale tak daleko mieszkasz:(... Pozdrawiam cieplo!

    OdpowiedzUsuń
  2. Magda, polecam książki Moniki Szwaji ! :) Szczególnie Gosposia prawie do wszystkiego

    OdpowiedzUsuń
  3. Tatuaż genialny, ogromnie mi się podoba !!!
    Sama myślę nad kolejnym ale nadal nie mam końcowej wizji.... wiesz pewnie oczym mówię hahha
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Naprawdę ciekawy i oryginalny tatuaż :)

    OdpowiedzUsuń
  5. gratuluje taakiej pracy , dobrze ze zaraboiasz tym co kochasz;)

    ksiazke podobna do greya muuusze przeczytac:D szukam wszystkei tego typu :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Rzeczywiście kolor włosów na pierwszym zdjęciu był nieziemski *.*

    OdpowiedzUsuń
  7. Juz pisalam na fb ze tatuaz mega, ale tu sie powtorze, wyglada cudnie! Co do tutka, to ja poprosilabym o jakis mocniejszy makijaz na dzien dla zielonych oczu. Sama mam z takim problem, bo zawsze wychodzi mi typowo wieczorowy, nie nadajacy sie do niszenia w dzien, a ze lubie mocniej podkreslac oczy to zostaje tylko eyeliner + kredka ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Oglądałam film- piękne istoty, był okej, ale słyszałam z różnych źródeł że książka lepsza. Może się skusze, zoabczymy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Houston Mamy Problem to mój obecny must have. Pozostałe wymienione przez Ciebie tytuły pochłonęłam.. :) A polecam Kasię Grocholę - Zielone Drzwi, i autora A. Pilipiuka i wampir z M3 :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odkryłam dzisiaj Twojego bloga - kopalnia odpowiedzi na wiele problematycznych pytań! A propos - czy konsultacje brwi są jeszcze aktualne?
    Morena

    OdpowiedzUsuń
  11. pięknie zarówno na pierwszym, jak i drugim zdjęciu! ♥

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuje za komentarze. Czytam wszystkie! Jeśli w komentarzu zostało zadane jakieś pytanie odpisuje na nie w tym samym poście. Pozdrawiam :)