test

wtorek, 16 lipca 2013

Lakiery do paznokci RIMMEL + przesyłka :)

Dzisiaj pora na paznokcie, tym razem lakiery marki RIMMEL London, dostałam lakiery z dwóch serii więc na końcu postaram się je szybko porównać :) Dodatkowo Rimmel zaskoczyło mnie wczoraj miłą przesyłeczką, o której też napiszę na końcu.
Kosmetyki RIMMEL możecie kupić w sieciach drogerii Rossmann, Hebe, Natura, Super Pharm.

RIMMEL Lakiery SalonPRO z Lycrą by Kate Moss:
pojemność: 12 ml
cena: ok 18 zł
Manicure trwały do 10 dni, zapewniają wysoki połysk dzięki żelowej formule. Pędzelek maxi brush do wygodnej aplikacji. Występują w 18 kolorach.
Paleta kolorów dla tych lakierów jest dość bezpieczna, jest tam dużo pastelowych kolorów, mało odważnych  - ale na pewno znajdą swoich zwolenników ;) Ja dostałam do testów 2 kolory które całkiem przypadły mi do gustu :)
705 Reggae Splash - ładny jasny ciepły brzoskwiniowo-żółtawy kolorek (tu trzeba dać co najmniej 2 warstwy lakieru by pokryć porządnie płytkę, ale jestem za trzema cienkimi warstwami)
397 Beige Babe - ciemny beż, kawa z małą ilością mleka ;) ładny kolorek, przypomina mi jeden z lakierów Mac'a które posiadam (tu 2 warstwy w zupełności wystarczą)
Na zdjęciu powyżej widzimy 2 warstwy.
Lakiery mają fajne opakowania, pędzelek jest szeroki i zaokrąglony - mi się nim fajnie maluje i szybko :) Lakiery te łatwo się rozprowadzają, ale jaśniejsze kolory się zlewają więc trzeba uważać. Konsystencja jest dość rzadka. Najlepszy efekt się uzyskuje po 3 warstwach, wtedy paznokcie są super wygładzone, ładnie połyskują i rzeczywiście można by je pomylić z paznokciami zrobionymi metodą hybrydową :)
Przy 2 cienkich warstwach niestety podkreślają nierówności paznokci, co widać przy tym kolorze 705 na zdjęciu powyżej.
Łatwo się zmywa, nie barwią paznokci ani skóry.
Nie zauważyłam jakiejś rewelacji jeśli chodzi o trwałość.

RIMMEL Lakiery 60 seconds:
pojemność: 8 ml
cena: ok 12 zł
Perfekcyjne krycie lakieru, szybkie wysychanie w 60 sekund. Pędzelek Express flat brush.
Dostępne w 18 kolorach.
Te lakiery mają troszkę intensywniejszą gamę kolorów, która zdecydowanie bardziej przypada mi do gustu.
Ja dostałam do testów intensywną czerwień 315 - Ready, aim, paint! Kolor bardzo ładny, głębokli, klasyczna czerwień, więc bardzo często używam :)
Lakier ma dość gęstą konsystencję ale mi się z nim całkiem dobrze pracuje - bardzo dobrze kryje, już jedna porządna warstwa wystarcza na pokrycie paznokci tak by nic nie prześwitywało. Szybko wysycha co na pewno jest jego plusem :) Pędzelek płaski, zaokrąglony lekko  - mi pasuje.
Minus jest na pewno taki, że niestety barwi mi palce i paznokcie podczas zmywania, więc jest to trochę mozolniejsza robota.

Generalnie jeśli chodzi o te lakiery to zdecydowanie wolę serię 60 seconds! Lepiej kryją, szybciej wysychają i moim zdaniem jest lepsza trwałość :) Dodatkowo buteleczki są mniejsze, więc mniejsza szansa na wyschnięcie lakieru bo szybciej się nam skończy :) Natomiast wyglądowo wolę zdecydowanie buteleczki z seri Salon Pro - no i ciekawiej wyglądają na paznokciach po nałożeniu 3 warstw. Ale tylko tyle :)

*********************************************

A poza tym RIMMEL mnie zaskoczyło wczoraj przesyłką - bardzo miło!
Dostałam najnowszy tusz do rzęs Lash Accelerator Endless! Ma świetną, cienką silikonową szczoteczkę - więc zapowiada się jak dla mnie idealnie :)

Zapraszam na fanpage Rimmel: https://www.facebook.com/RimmelPolska

14 komentarzy:

  1. Bardzo spodobał mi się brzoskwiniowy kolorek lakieru, śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. kolory lakierów nie dla mnie, ale tusz mnie ciekawi ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. jak z trwałością tych lakierów z Lycrą?

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również mam czekoladkę i jestem nią zachwycona. Ta formuła 60s świetnie się sprawdza w lakierach.

    OdpowiedzUsuń
  5. przejrzałam połowe bloga - cud cud <3

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam lakiert rimela za trwalosc i kolory;]

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy Accelerator od Rimmela sprawdził się u mnie naprawdę fajnie. Jestem ciekawa efektów po tej nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  8. cze4akam na recenzję tuszu z niecierpliwością:)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Trafiłam tu przez przypadek i jestem zachwycona tym ze w mym rodzinnym mieście jest taki talent! NA dodatek dziaramy sie u tego samego tatuatora (Mesjasza). Serdecznie pozdrawiam i od dziś staję się stałym czytelnikiem !

    OdpowiedzUsuń
  10. Też lubię lakiery Rimmela 60 Seconds ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Reggae Splash wygląda ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale śliczny ten brzoskwiniowy pastelek! ♥ :)))

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuje za komentarze. Czytam wszystkie! Jeśli w komentarzu zostało zadane jakieś pytanie odpisuje na nie w tym samym poście. Pozdrawiam :)