test

środa, 24 lipca 2013

Wycieczka do Krakowa i moje nowe nabytki :P

Cześć dziewczyny!
Przedwczoraj byłam z koleżanką w Krakowie - cel oczywisty, zakupy w MAC'u :)
Najpierw były zakupy, a potem kulturalne piwko z naszą koleżanką po fachu :) W MAC'u jak zwykle straciłam majątek :D Ale myślę, że na taką listę kosmetyków to nie ma źle :) Po mojej 20% zniżce zapłaciłam za całość 790 zł :)
 Całość prezentowała się tak jak powyżej:) 2 podkłady i 1 cień nie dla mnie, to co moje widać poniżej. Pierwszy raz pokusiłam się na tusz do rzęs z MAC - wodoodporny zoom lash, ciekawe jak się będzie sprawował:) No i kupiłam też bazę z MAC'a, która kosztuje w regularnej cenie 190 zł - mam nadzieję, że nie będę żałowała tego wydatku.
Oczywiście też dokupiłam sobie 2 cienie do powiek, specjalnie pod makijaże ślubne :)  Jako, że w swoich 15-tkach już miejsca brak, postanowiłam sobie kupić paletkę na 2 cienie:) Tym razem cień Retrospeck(złotawy) i Jest(delikatnie różowy):
MAC retrospeck & jest
MAC retrospeck & jest
Z zakupów oczywiście jestem zadowolona :) Niestety muszę wyrazić swoje niezadowolenie w innym temacie... otóż ceny w MAC'u wzrosły ;/ Ostatnio jak byłam to podkład kosztował 115 zł, a wkład cienia 50 zł. Teraz podkład kosztuje 124 zł(oczywiście bez pompki), a wkład cienia 53 zł... nie fajnie. Ale cóż zrobić, i tak trzeba kupić ;)

****************************************************
Kolejna część posta to paczuszki jakie do mnie dotarły w ostatnim tygodniu :)
Lipcowy SHINYBOX:
 A w nim kosmetyki Uriage, L'occiante, Grashka, Wibo:

Następna niespodziewana paczuszka to 2 róże do policzków marki JOKO:
JOKO róże do policzków J2 i J3
I jeszcze bardziej niespodziewana paczka... Dr Irena Eris rozpieszcza!!!! Nie minęło kilka dni od mega paki, którą od nich dostałam, a tu kolejna paczuszka, całkowicie nie spodziewana!
Tym razem dermokosmetyki Pharmaceris!
Mam tyle kosmetyków do testowania, że nie pytajcie... :D nie wiem kiedy to ogarnę, ale będę się starać :)

A tym czasem lecę przygotowywać posta o kreskach i eyelinerach!

14 komentarzy:

  1. Ja też mam mega dużo kosmetyków do testowania. Ale panie Eriski są cierpliwe i na spokojnie sobie wszystko po kolei zużywam.

    A zakupy z Mac super! Dla tych, którzy makijażem zajmują się zawodowo to chyba najrozsadniejsze wyjście. Szkoda tylko, że u nas ceny takie wysokie. W usa np. mac ma niewiele wyższe ceny jak Inglot u nas z tą zniżką dla profesjonalistów 40%. Dopiero można się obkupić! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekne paki, a zakupy w MACu - wow i tyle w temacie :P

    OdpowiedzUsuń
  3. mega zakupy z MAC:) i super produkty do testowania:)

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja zazdroszczę tej zniżki 20% do MAC :P

    OdpowiedzUsuń
  5. macowe rzeczy warte kasy;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Zakupy świetne :)

    Sporo nowości - zatem miłego testowania :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Zakupki widać,że udane ;) A paczuszki rewelacyjne ;) Miłego testowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne zakupy:) Z chęcią bym przygarnęła;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Same wspaniałości:) szczególnie Mac:) również go lubię.

    OdpowiedzUsuń
  10. MAC’owe cudowności! ♥ :))) Cienie bossskie, piękne, cudne! ♥ :)) A J2 ma przesłodki kolorek :))

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuje za komentarze. Czytam wszystkie! Jeśli w komentarzu zostało zadane jakieś pytanie odpisuje na nie w tym samym poście. Pozdrawiam :)