test

środa, 26 czerwca 2013

Mój pierwszy SHINYBOX + nowe nabytki :)

Cześć dziewczyny!
Kilka dni temu dotarł do mnie mój pierwszy SHINY BOX! Sama nigdy tych pudełeczek nie zamawiałam, ale teraz pojawiła się okazja dostania go, więc pomyślałam sobie "czemu nie?" :)
Tym razem Shiny BOX świętuje swoje pierwsze urodziny, więc mamy typowo urodzinowego boxa :)
Polityki tych pudełeczek chyba przedstawiać nie trzeba - każde kosztuje 49 zł, co miesiąc inne kosmetyki do testowania w pudełeczku:) 
 Pudełeczko jest piękne i dość solidne - będzie zdobiło mój pokój długi czas zapewne, tym bardziej, że sporo się w nim zmieści :D
 Zawartość się prezentuje jak powyżej :)
Solny peeling Green Pharmacy, z którego bardzo się cieszę :) Krem do stóp Orientany, w końcu będę miała okazję przetestować coś w rodzaju suchego szamponu, czyli miniaturka spray'u KMS Hairplay, świetnej jakości pomadka w płynie Paese Manifesto(szkoda, że taki jasny kolor), maseczka Dermo pharma no i bardzo śmiesznie wyglądający przedmiot, a mianowicie poczwórny pilniczek z polerką, który możemy przywiesić np do kluczy i może służyć jako przydatny breloczek:)
Ja jestem z pudełeczka całkowicie zadowolona - no może byłabym bardziej gdyby lepszy kolor pomadki był - ale tak czy siak jest dobrze i cieszę się, że miałam okazję dostać to pudełeczko:) Niebawem recenzja zawartości!
Subskrybujecie? Lubicie? a może wolicie boxy innych firm?:)

*******************************************

No i kilka produktów innych marek, które wpadły w moje ręce :)
Ostatnio zaskoczyła mnie paczka od firmy FORTE-SWEDEN, w ogóle się jej nie spodziewałam :) A to dopiero miłe! Dostałam żel pod prysznic/płyn do kąpieli marki On-Line, a także maskę do włosów Mrs. Potter's - strzał w dziesiątkę bo akurat te produkty mi się teraz kończą  i z chęcią popróbuję nowych :)
Kolejna paczuszka dotarła do mnie od marki GLAZEL :) Tym razem dostałam 2 cienie do powiek o różnym wykończeniu, kredkę, błyszczyk i próbkę pudru i podkładu :) Mam nadzieję, że w końcu uda mi się zrecenzować jakieś kosmetyki Glazel'a :)
A na koniec moje kolejne zakupy w LADY MAKEUP :) Bardzo lubię tam robić zakupy bo jest dużo produktów wielu marek, w tym profesjonalnych, a w wielu innych sklepach brakuje właśnie np Kryolanu czy Make Up Atelier Paris :)
Wszystkie produkty powyżej są sprawdzone, używam często, lubię i polecam :) Poza jednym... kupiłam pierwszy raz bazę do cieni z Gosh'a - nie jest fajna :(  na szczęście była tania i nie ma co żałować :)
Od sklepu LADY MAKEUP dostałam do testów pędzle do twarzy marki LA ROSA - kurcze no, zaskoczyłam się, bardzo pozytywnie! Świetne są! Takich milusich pędzli w dotyku dawno nie miałam :) Ale recenzja pełna niebawem :)

wtorek, 25 czerwca 2013

RATUJEMY BRWI vol. 5 ;)

Cześć dziewczyny! Dzisiaj post, na który wiele z was już od dawna czeka, a mianowicie akcja "wasze brwi" :) Z góry przepraszam, że musiałyście tak długo czekać, ale niestety posty z brwiami są najbardziej absorbujące czasowo a ostatnio mam mega zakręcone życie :)
Przypomnę tylko oznaczenia kolorystyczne:
czerwony - brwi do wyrwania
zielony - brwi do zapuszczenia
błękitny - brwi do przycięcia nożyczkami
żółty - obszar brwi do malowania kredką lub cieniem

Przypominam też, że maile z Waszymi brwiami dalej możecie do mnie wysyłać! Tytuł maila koniecznie musi zawierać w sobie słowo "brwi" bo inaczej nie jestem w stanie tych maili znaleźć w swojej skrzynce. Nie odpowiadam na maile, odpowiedź pojawia się zawsze na blogu :)
No i przede wszystkim wysyłajcie zdjęcia nie tylko oczu, ale też całej twarzy(tego zdjęcia pokazywać nie będę) bo to bardzo ważne przy doborze kształtu brwi. Najlepiej by zdjęcia były robione en face (nie spod byka, nie przekrzywione), na otwartych oczach.
mail: matleena.wizaz@interia.pl 


1
 P:"Czy zechciała byś i mi pomóc ? Mam okropne brwi. Jedna jest inna od drugiej, nie potrafię się z nimi uporać. Nie wspomnę już o tym, że zaczęły opadać."
O: Opadania to ja specjalnie nie widzę, ale jeśli chodzi o same włoski to polecałabym w związku z tym używać jakiś żeli do brwi np. z Kryolanu - fajnie utrwalają włoski w danym kształcie. Łuki nie są moim zdaniem wcale złe, prawa brew jest jak najbardziej ok, w lewej zapuściłabym ją troszkę od dołu i usunęłabym trochę góry by się wyrównały poziomy brwi:)

2
 P:" brwi z natury mam popielate geste w srodkowej czesci i rzadkie u nasady nosa i na koncach. Sama sobie zawsze brwi depilowalam, nie znam sie na tym i sama sobie je maluje kredka albo bardzo delikatnym jasnym linerem do brwi przez to ze sa wlasnie nie regularne ze wloski po srodku zawsze byly geste a na koncach i poczatku nie i przez to maluje zeby byly rowne, nie wiem czy dobrze to robie czasem sie boje ze moze sa zle wydepilowane i za ciemne ja mam dosc male oczy i gleboko osadzone najbardziej to widac jak sie usmiecham i lubie miec ladne brwi i podkreslone ale nie chcialabym aby dawaly surowy wyglad twarzy i nie chce by zdominowaly oczy.. moze mi pani doradzic najlepiej na tym zdjeciu w programie narysowac jak moje brwi mialy by wygladac abym dobrze zrozumiala i wizualnie mogla to zobaczyc."
O: Małych oczu to na pewno nie masz :) Brwi są w dobrym kolorze, na pewno nie za ciemne. Ich grubość jest w sam raz, malowanie Ci dobrze idzie, ale brwi są na 100 % zbyt surowe do Twojej delikatnej urody. Zdecydowanie zlikwidowałabym ten bardzo trójkątny łuk, najlepiej by było gdybyś zapuściła brwi w środkowej części od dołu, a następnie wyrwała kilka od góry by łuk nabrał łagodnego kształtu  - zrobiłam symulację w ramach wyjątku :)
3
 P:"Zwracam się do Ciebie z taką małą prośbą czy nie pomogłabyś i mi? (pewnie słyszałaś to nie raz ;)) ale ja mam na prawdę brwi które moim zdaniem wołają o pomstę ;)
źle przycięte, za cienkie na końcach (niestety fabrycznie) i chyba krzywe... na dodatek mam długie włoski które na zdjęciu są przycięte, chyba jednak dość nieudolnie.
Byłam raz na regulacji brwi, w miarę mi się podobały, mogłyby być na pewno lepsze. Jednak dość szybko odrosły, końce się niestety nie poprawiły (pani kosmetyczka zalecała zapuszczanie), urosły pojedyncze włoski w dużej odległości od tej że tak powiem linii bazowej ;). No i nie dałam rady przywrócić im już poprzedniego kształtu."
O: Bez przesady! :):) Jesli chodzi o różnicę poziomów brwi widoczna na zdjęciach to ja nie byłabym jej taka pewna, zdjęcie jest trochę pod kątem zrobione, do tego mam wrażenie, że na zdjęciu podnosisz swoją prawą brew bo masz zdecydowanie bardziej otwartą powiekę :) Lewa brew moim zdaniem jest całkiem spoko i nic bym z nią nie robiła, jeśli chodzi o prawą to jeśli włoski rosną to możesz postarać się je zapuścić troszkę u nasady, a w części środkowej wyregulować odrobinkę górę brwi, bo jest bardziej kanciasta niż lewa brew.
4
 P: "postanowaiłam wysłać Ci moje zdj brwi ponieważ jestem załamana jedna brew jest niżej druga wyżej , pewnie z powodu złego wyskubywania :( błagam wręcz poradź mi coś ;(
Nie mam lepszej jakości zdj brwi niestety ale mam nadzieje że coś wymyślisz"
O: Ciężko z tego zdjęcia coś dokładnie mi wywnioskować, tym bardziej, że zdjęcie nie jest robione centralnie z przodu i głowa jest lekko przechylona. Z tego co ja tutaj widzę to kształt brwi masz całkiem fajny, prawa brew jest rzeczywiście troszkę wyżej, ale wystarczy tylko je delikatnie od góry wyskubać, jakiś jeden rząd, max dwa w równej linii powinny wystarczyć :) Z drugą nie rób nic, jest fajna.
5
 P:"Chciałabym wiedzieć co mogę zmienić w swoich brwiach ? Chce aby były idealne..."
O: Brwi całkiem fajne tylko zbyt proste, wystarczy trochę je wyregulować od dołu by nabrały fajnego łukowatego kształtu i by zwężały się na końcach, w lewej brwi warto też wyskubać kilka włosków przy nasadzie od dołu, bo rośnie ta brew niżej.
6
 P:" Przesyłam Ci zdjęcie z moim brwiami, abyś mi poradziła co powinnam z nimi robić:) Ogólnie wg mnie są cienkie, bardzo rzadkie... kiedyś miałam troszeńkę węższe ale postanowiłam je zapuścić bardziej żeby móc teraz coś z nim porobić. Mam okrągłą twarz. Czy powinnam jakoś je malować? i wogóle proszę, napisz wszystko co na ich temat uważasz :) z góry dziękuję za pomoc :)"
O: No brwi zbyt geste nie są - to fakt, ale nie ma z nimi źle :) Na większe wyjścia, przy mocniejszym makijażu warto by je całe podmalować kredką lub cieniami. Jeśli chodzi o regulację to polecam jedynie wyregulować brwi od dołu w środkowej i końcowej części, by nabrały mocniejszego łuku.
7
 P:"Liczę na szybką odpowiedź, bo już nie wiem co z tymi brwiami zrobić. Dodam, że moje prawe oko jest trochę głębiej osadzone i jest odrobinę mniejszę od lewego. Wiem, że są zapuszczone, ale specjalnie nic z nimi nie robiłam, żeby wysłać Pani te zdjęcia. MATLEENA! POMOCY! Z góry dziękuję za odpowiedź będę bardzo wdzięczna (:"
O: Wielka szkoda, że nie mogę zobaczyć tych oczu i szczególnie że nie ma zdjęcia en face. Ciężko mi tu więc dużo doradzić, brwi nie wygladają na złe, grubość jest ok, jeśli to możliwe zapuściłabym kawalątek od dołu przy nasadzie i usunęłabym trochę od góry by nabrały porządniejszego kształtu. Ale przy takich zdjęciach niestety nie widzę ich w całości, nie widzę poziomów brwi ani nic:(
8
 P:"W moim przypadku jedna brew zawsze jest inna od drugiej, zawsze lewa jest bardziej okrągła, prawa kanciasta. Bez względu na to w jaki sposób są wyregulowane widać tą asymetrię. Brwi reguluję od około 7 lat. W tym czasie wielokrotnie udawało mi się je zapuścić, natomiast nawet przy odrośniętych brwiach widać, że są one nierówne. Lewa wyżej, przy prawej nie rosną włoski na górze. Z prześwitami jestem oczywiście w stanie sobie poradzić przy pomocy kredki do brwi/cienie w kolorze brwi, natomiast fakt, że one bardzo się różnią od siebie martwi mnie trochę, ponieważ jest to moim kompleksem. Zazwyczaj regulowałam je sama (na początku z marnym skutkiem, z biegiem czasu doszłam do wprawy), kilkukrotnie byłam u kosmetyczek, za każdym razem nawet po ich regulacji jedna brew byłą okrągła, druga kanciasta. Doszło do tego, że planuję zrobić grzywkę której nie lubię, byleby tylko te brwi zasłonić. Czy jest jakiś sposób na takie brwi, gdy nawet odrośnięte są inne?"
O: Niestety u wielu osób często brwi rosną inaczej, włoski układają się pod innym kątem i przez to jedna brew jest bardziej okrągła a druga bardziej kanciasta.  To co trzeba zrobić na 100 % to usunąć trochę z końca brwi, bo za bardzo końce opadają w dół i przez to podkreślasz opadające oczy :) Jeśli chodzi o równanie poziomów to w obu brwiach lekko by pasowało usunąć górę brwi przy nasadzie by nasada była prostsza a nie taka okrągła, a od dołu brwi trochę zapuścić - w lewej brwi trochę więcej, wtedy straci ona na okrągłym kształcie.
9
 P:"Moje brwi w naturalnym kształce były bardzo grube i "krzaczaste" do tego są bardzo ciemne i bardzo rzucały się w oczy, więc sama nadałam im nowy kaształt. Teraz bardzo żałuję, że nie poszłam z nimi do kosmetyczki. Doradzisz co z nimi zrobić?"
O: Zdecydowanie zapuścić!!! Brwi są zbyt cienkie u nasady i za bardzo od siebie oddalone, powinny być o 1 cm dłuższe od przodu no i troszkę grubsze przy nasadzie. Zapuszczaj! Potrwa to zapewne długo, ale warto, zmieni Ci się całkowicie wyraz twarzy :) Jak już coś tam urośnie to możesz sobie to podmalowywać by tak Ci nie przeszkadzało czekanie na całość:)
10
 P:"Proszę o poradę w sprawie moich brwi, ponieważ niestety nie są takie jakie być powinny.
Chciałabym mieć kształt taki jak na jednym ze zdjęć, miałam takie jakoś rok temu, ale wszystko zepsułam ;/
Jak mam je wyregulować ??"
O: Brwi są zdecydowanie za grube u nasady, więc ja bym tylko wyregulowała nasadę od dołu i minimalnie od góry by nie były takie masywne:)
11
 P:"Cześć, proszę o pomoc z moimi brwiami :) Są dość widoczne i to one rzucają się w oczy, starannie o nie dbam, ale nie jestem pewna czy robie to dobrze :) Przesyłam zdjęcie i będę wdzięczna za pomoc."
O: No ładne brewki:) Tylko minimalnie za grube u nasady, od dołu usunęłabym jeden rząd 
i przycięłabym od góry tam gdzie włoski stoją. Wtedy będą idealne :)
12
 P:"Prosze o pomoc w dopasowaniu krztaltu moich brwi do mojej twarzy..."
O: Bardzo kiepsko widać na tych zdjęciach :( Brwi nie są jakieś tragiczne, zapuściłabym je trochę od dołu i w kolejnym kroku wyregulowałabym nasadę od góry by miały porządniejszy łuk.
13
 P:"Proszę o szczerą ocena i pod powiedz co do moich brwi "
O: Brwi są zbyt okrągłe moim zdaniem, zdecydowanie warto będzie tu zapuścić trochę brwi od dołu w pierwszych 2/3 ich długości:) Wtedy zrobią się fajne łuki.
14
 P:"chcialabym sie dowiedziec co mam poprawic w moich brwiach."
O: Tutaj chyba sobie radzisz całkiem dobrze :) Brwi mają ok kształt, podejrzewam że na końcach ich jakoś specjalnie nie wyrywasz, ja generalnie bym sobie brwi malowała po całości, pamiętając o tym by przedłużyć je trochę na końcach i uzupełnić braki w nasadzie.
15
 P: "chciałabym uzyskać komentarz i porady, z góry dziękuje"
O: Przypatrywałam się długo tym zdjęciom, na obu widzę co innego w sumie, postanowiłam wybrać to zdjęcie bo na tym widać większe nierówności. W lewej brwi zapuściłabym brwi w środkowej części by zakryć tą lukę, prawą brew bym zapuściła od dołu przy nasadzie i w środkowej części, co najmniej rząd lub dwa, potrwa to na pewno sporo czasu. później być może będzie można z prawej brwi usunąć jeden rząd brwi od góry by wyrównać poziomy. 
16
 P:"Moje brwi są regulowane przeze mnie od dolnej strony oraz od nasady. Największym problemem są dla mnie bardzo rzadkie końcówki brwi, gdzie praktycznie nie rosną nowe włoski (nie wiem dla czego na pierwszym zdjęciu z fleszem wyszły takie gęste) oraz “pieprzyk”, z którego włoski wyrastają prostopadle do skóry."
O: Kształt moim zdaniem całkiem ok, przy prawej brwi bym tylko zrobiła bardziej kanciastą nasadę - jesli nie rosną brwi to malowałabym ją by dorównać do lewej, a dodatkowo do usunięcia jest kilka włosków od góry by sie właśnie ta bardziej kwadratowa nasada zrobiła. W lewej brwi jedynie można zapuścić kilka brwi w środkowej części:)
17
 P:"Jestem naturalną brunetką, niestety moje brwi przy moim typie urody są dość liche, jeżeli chodzi o ich gęstość. dlatego przyciemniam je troszkę kredką, ale i tak nie widać, nie lubię rzucać brwi na pierwszy plan w twarzy, bo czuje się nieswojo z całkiem czarną kreską... Zastanawiam się czy mają odpowiedni kształ, ponieważ sama je depilowałam i podcinałam, czy ich końcówki są okej????"
O: No brwi rzeczywiście super gęste nie są, ale nie ma źle :) Ich końce ok, 
nasada też, ale zdecydowanie w centralnej części są za wysoko wyregulowane, więc zapuściłabym je w tamym miejscu by łuk łagodniej przebiegał. 
Ewentualnie drugim wyjściem, może być usunięcie jednego-dwóch rzędów brwi od dołu nasady, bo patrząc na zdjęcie z całą twarzą, 
brwi są dość grube. Wybór należy do Ciebie, ale na pewno trzeba zlikwidować ten uskok:) 
XZastanawiam się też, czy sama wyczesujesz brwi do góry, czy tak Ci rosną - to dodaje dość srogiego
wyglądu, więc albo bym je obcinała po całości od góry, albo wyczesywała na gładko w boki:)
18
 P:"Tak , wiem moje brwi są na prawdę okropne.. Nie mam już do nich siły.. Były strasznie grube, więc zaczęłam je wyrywać..Wtedy nie miałam zbyt dużej wprawy, więc wyszło, jak wyszło.. Pomocy ;("
O: Kiepsko mi cokolwiek powiedzieć z tych zdjęć, jedyne co da się zauważyć to to, że na pewno są zbyt haczykowate, za chude na końcach, za dużo ich u nasady. Pokazałam na zdjęciu tylko to na lewej brwi bo lepiej ją widać, zapuść całe brwi od dołu, co najmniej rząd lub dwa, a potem nasadę wyreguluj lekko od góry, by brwi stworzyły ładny łuk. Podeślij zdjęcie zrobione z przodu całkowicie, wtedy będę mogła to opisać dokładniej.

19
 O: W mailu dostałam też fotkę jaki kształt uzyskiwałaś wcześniej za pomocą regulacji i malowania - był całkiem fajny :) jeśli chodzi o regulację to na pewno trzeba je wyregulować od dołu na całości łuku(część jeszcze w lewej brwi zapuścić), i od góry w środkowej części w najwyższym ich miejscu  - wydaje mi się, że są zbyt uniesione do góry. No i pozostaje Ci dalej podmalowywanie tych brwi bo jak widać chyba zbyt gęste nie rosną.
20
 P:" piszę, gdyż nie mam pojęcia co zrobić z moimi brwiami. Mam niemiłe doświadczenia z depilowaniem, tzn osoby, które twierdziły, że się znają zmasakrowały mi je - dosłownie. Albo były za cienkie, albo zostały wydepilowane tak, jakbym była straszną czarownicą :D (przy nosie, włoski sprawiały wrażenie, że ściągam brwi na dół).
Troszkę się boję iść do kosmetyczki, gdyż nie mam z nimi styczności i nie wiem jak wykonują swoją pracę, więc stwierdziłam, że wezmę się za nie sama :) wole mieć pretensje do siebie, że są takie a nie inne, a nie że wybrałam tę a nie inną kosmetyczkę."
O: Brwi masz fajne, gęste, jednak zdecydowanie brakuje im kształtu, na zdjęciu są zdecydowanie zbyt hmm.. toporne ;) Wyregulowałabym je trochę w środkowej części od dołu, jakiś jeden lub max 2 rzędy, żeby łuk się zrobił fajniejszy i również w centralnej części delikatnie usunęłabym kilka włosków z góry brwi - ewentualnie jeśli nie chcesz usuwać to bym ten obszar malowała kredką czy cieniami, bo te włoski tam są zbyt rzadkie. W każdym razie brwi powinny troszkę podnieść się do góry :)
21
 P: "proszę o pomoc przy dobraniu kszatłtu moich brwi. Są cienkie ,na zdjęciu zaznaczylam gdzie rosną(niestety tylko w środkowej części robią się szersze),nie wiem czy są dobrego kształtu ale męcze się z nimi i męcze żeby to jakoś wyglądało. Proszę o poradę:) Twarz mam owalną"
O: Po tym co napisałaś i co pokazałaś w drugim zdjęciu gdzie rosną Ci jeszcze jakiekolwiek brwi to wydaje mi się, że najlepiej nie robić z tymi brwiami nic :) Kształt mają nawet ok, grubsze być nie muszą, jedynie co to podmalowywałabym nasadę brwi by brwi nie wydawały się takie okrągłe.
22
 P:" Kiedyś sama je wydepilowałam. Później byłam kilka razy u kosmetyczki, ale żadna mi ich nie wyrównała tylko powyrywała zbędne włoski. Nie mam pojęcia co z nimi zrobić, każda ma inny kształt. Bardzo proszę o pomoc"
O: Kształtem to moim zdaniem te brwi są podobne :) ale zdecydowanie za cienkie! Każdą powinnaś zapuścić od dołu co najmniej o 1 rząd, jeśli to możliwe to u nasady również, ale jak się nie da to zaczęłabym malować brwi :) 
23
 P:"Nie wiem czy jeszcze prowadzisz akcję brwi ale mam nadzieję, że mi pomożesz."
O: Oczywiście że prowadzę! :) Wielka szkoda, że wysłałaś tylko takie zdjęcie... z niego na pewno mogę Ci powiedzieć jedynie tyle że w lewej brwi usunęłabym kawałeczek od góry żeby brwi zaczęły się zwężać ku końcowi. Natomiast nie widząc całej twarzy ciężko mi powiedzieć czy cały łuk nie jest za krótki - bo podejrzewam, że tak może być i wtedy wypadałoby zapuścić je dalej ku skroniom i jeden rząd od dołu i dopiero wtedy nadać im fajny łuk.
24
 P:"Witam, prosiłabym o opinie moich brwi, za bardzo je wyskubałam i nie wiem jak wrócić do dawnych brwi."
O: No rzeczywiście, wyskubane za bardzo u nasady, powinnaś zapuścić co najmniej 1 cm brwi przy nasadzie, by były bliżej siebie. Nie wiem jak długo wyrywasz je w takiej formie, ale na pewno sporo zajmie zanim urosną w tym miejscu ładne i gęste. W lewej brwi możesz pousuwać kilka brwi w ich załamaniu bo są zbyt proste i grube w tamtym miejscu.
25
 P:"Witaj , mam 15 lat i mam problem z brwiami z natury są one bardzo ciemne , kilka miesięcy temu wyregulowałam je za bardzo (zdj 1) ii na początku sierpnia zaczęłam je zapuszczać są takie jak na zdj 2 i 3 .. niestety jeszcze odrastają i nie wiem czy są one dobrze wyregulowane chciałabym upinać grzywkę do tylu , ale nie chce , żeby moje odrastające , brzydkie brwi były widoczne .. Proszę , poradź mi czy ich kształt jest dobry , co powinnam w nich zmienić ."
O: Na tym zdjęciu brwi wyglądają całkiem ok :) Jedyne co to w lewej brwi usunęłabym ich górną część bo brew jest o wiele grubsza od prawej i wydaje się być dużo wyżej. 
26
 P:"Cześć:) Jak widać na zdjęciu moje brwi są koszmarne, kilka lat temu źle je wyregulowałam i od tamtej pory się meczę, raz je zostawiłam na ponad 2 miesiące, odrosły i poszłam do kosmetyczki, ale albo ona nie miałam pojęcia o tym albo moje brwi się do niczego nie nadają. Brew po prawej wydaje mi się że jest za wysoko, nie mam pojęcia co mogę jeszcze zrobić żeby się lepiej prezentowały."
O:  Prawa brew jest całkiem ok, w lewej zapuściłabym jeden rząd lub dwa od dołu i usunęła trochę góry, by brwi były na równych poziomach :)


Wiem, że niektóre z Was czekały wieki na tą odpowiedź - jeszcze raz przepraszam i mam nadzieję, że to niezbyt późno a Wasze brwi będą w coraz to lepszym stanie :)

poniedziałek, 17 czerwca 2013

WYGRAJ kurację do rzęs L'biotica!

Cześć dziewczyny!
Może będę zbyt monotematyczna, ale kolejny raz muszę stwierdzić że jestem tak zapracowana, że nie wiem jak się zabrać za pisanie bloga ;) Postanowiłam zrobić w związku z tm niewielkie rozdanie - będziecie mogły zdobyć zestaw do pielęgnacji rzęs marki L'biotica!
1. Rozdanie trwa od dzisiaj(17.06) do 30.06.2013.
2. Rozdanie jest wyłącznie dla bloggerów - trzeba być publicznym obserwatorem mojego bloga.
3. W komentarzu należy zgłosić chęć swojego udziału w losowaniu.
4. Będzie mi miło jak będziecie udostępniać to rozdanie na swoich blogach, jeśli liczba osób biorących udział w rozdaniu przekroczy 200 osób nagrodę dostaną 2 osoby!!
5. Zwycięzcę ogłoszę do 5 dni po zakończeniu rozdania, nagroda wysyłana tylko na terenie Polski.

Nagroda
Zestaw: Aktywne serum do rzęs na dzień + Regenerujący krem do rzęs na noc marki L'biotica


czwartek, 6 czerwca 2013

O wszystkim i o niczym :)

A dzisiaj mnie tak jakoś natchnęło by napisać trochę o sobie zamiast znowu recenzję :)
Ostatnio mam mega zapracowany czas, sezon ślubny się rozpoczął pełną parą, mam dużo więcej klientek niż w zeszłym roku no i już zapisy na 2014 robię... masakra ;) Ale oczywiście w pozytywnym znaczeniu. Do tego robię sobie małą rewolucję w życiu osobistym, co również zabiera trochę czasu.
Tutaj jedno foto z tegorocznych makijaży:
I muszę przyznać jak patrzę na to zdjęcie, że ten kolor włosów był boski :) Ostatnio swoje mocno przyciemniłam i teraz chce dać im trochę pożyć przed kolejnym rozjaśnianiem, więc tęsknię, strasznie tęsknię i niebawem wrzucę znowu na swoją głowę pełne kolory :)
Ale żeby nie było zbyt nudno postanowiłam wytatuować ostatnio swoje lewe ramię... jako że lubie kwiaty postawiłam tym razem na róże(bo maki i lilie już na sobie mam) i do tego pierwszy na moim ciele napis: Eternal Soul Torture - tytuł piosenki Opeth'a, którego kiedyś baaardzo często słuchałam, ale ma dla mnie osobiste znaczeniea, róże postanowiłam zrobić wielokolorowe - nie lubię gdy moje tatuaże są zbyt podobne do innych tatuaży, a takie wielokolorowe są mało popularne. Tatuaż ponownie zrobiłam u Mesjasza z Silesia Tattoo w Tarnowskich Górach, oto efekty jego 5-cio godzinnej pracy, na zdjęciu jeszcze tatuaż nie wygojony, posmarowany maścią dlatego też się błyszczy:
No a na koniec miłe spotkanie... miałam okazję malować 1 czerwca Candy Girl - znacie?:) Miła, mega wyluzowana dziewczyna z cudną cerą! No i obecnie tak właśnie prezentują się moje włosy... troszkę nudniej :P
W międzyczasie zaczęłam ostatnio pochłaniać sporo książek(a jeszcze do zeszłego roku nienawidziłam czytać!), lepszych i gorszych, ale pochłaniam i czytam chyba dość sporo :) Kilka z książek, które ostatnio przeczytałam:
INTRUZ Stephanie Meyer - kolejna książka autorki Sagi Zmierzchu - podobnie jak Zmierzch i tą książkę się bardzo łatwo czyta(poza ciężkimi kilkunastoma stronami początku przez które mimo wszystko warto przebrnąć), całkiem fajna, dość złożona książka i zdecydowanie polecam do przeczytania. Film mimo pominięcia kilku wątków całkiem fajnie odzwierciedlił książkę, ale jak to zwykle bywa i tak jest ciut od niej gorszy.
50 TWARZY GREYA E.L.James - książki chyba nie trzeba przedstawiać :D ktoś jeszcze nie czytał? Pochłonęłam wszystkie 3 części w tydzień, polubiłam i czekam na ekranizację - choć nie wierzę, że ktoś to dobrze odda w filmie ;)
HUSTON MAM PROBLEM Katarzyna Grochola - świetna książka! Bardzo polecam, jest mega rozweselająca. Czytałam ją głównie w środkach komunikacji miejskiej i czasem było mi wstyd bo śmiałam się prawie na głos, w każdym bądź razie czytałam ją z mega uśmiechem na twarzy. Świat w tej książce pokazany jest oczami faceta i oby było więcej takich książek:)
FACET NA TELEFON A.J. Gabryel - przepełniona seksem książka o perypetiach polskiego faceta, który jest męską prostytutką. Możecie poczytać jego bloga: www.grzesznikadam.onet.pl ;) Czytam właśnie drugą część... Fanki Grey'a zapewne będą zadowolone :)
PIĘKNE ISTOTY Garcia & Stohl - kolejna trylogia w fantastycznym świecie. Muszę przyznać, że książka jest dość nudna, Saga Zmierzchu była sto razy fajniejsza jeśli tak można w ogóle napisać, szybko się ją czytało. Tą trylogię męczyłam, ale jakoś dałam radę :) Fabuła całkiem fajna, ale zdecydowanie te panie muszą nabrać lekkości w pisaniu i zacząć pomijać kilka faktów... tę książkę się czyta i czyta i nie widać końca..  ;]
W kinie też byłam i niestety jest to chyba najgorsze odzwierciedlenie książki jakie widziałam do tej pory ;/ Pozmieniana kolejność zdarzeń, pozmieniane sytuacje i to dość znacząco, byłam mega zawiedziona. Zresztą film sam w sobie był ciut nudny.

 Polecacie jakieś książki?:) Teraz się będę zabierać za Stiega Larsena i jego Millenium :)

Mam nadzieję, że w natłoku pracy i wydarzeń życiowych znajdę dla Was czas i będę mogła tu pisać w miarę często.
Chciałabym przygotować dla Was jakiś tutorial makijażowy - może jakieś propozycje? Ja mam totalną pustkę w głowie :D

Buźka!

środa, 5 czerwca 2013

LIME CRIME uniliners :)

Cześć dziewczyny!
U Was też non stop taka paskudna pogoda? Świetne lato, nie ma co :)
W związku z tym postanowiłam napisać o czymś kolorowym, czyli o jednych z moich ulubionych eyelinerów :) Mowa oczywiście o LIME CRIME - strasznie żałuję, że nie da się ich kupić w Polsce, bo bym wykupiła większość kolorów chyba.
LIME CRIME Uniliner:
pojemność: 1,3 ml
cena:  13.99$ (czyli ok 45 zł)
Eyelinery z pędzelkiem występujące w 9 kolorach - mam nadzieję, że kiedyś będzie ich więcej :)
Ja dostałam 4 kolory: Reason(srebro), Rhyme(złoto), Lazuli(kobalt?), Quill(czarny) i jestem bardzo z nich zadowolona, Lime Crime nie mogło trafić z kolorami lepiej :)
 Eyelinery Lime Crime są zawarte w bardzo fajnych opakowaniach, typowych dla marki, fiolki sprawiają wrażenie szklanych(choć raczej nie są) przez co wyglądają fajniej, są niewielkie. Mają bardzo precyzyjne, elastyczne pędzelki, którymi świetnie się maluje.
Co do jakości samych eyelinerów... pigmentacja genialna, kolory są świetne, nie powstają żadne zacieki ani prześwity, super się nimi maluje - zresztą poniżej możecie zobaczyć swatche po jednym lekkim przejechaniu pędzelkiem po dłoni:)
Rhyme(złoto) i Reason(srebro) to bardzo błyszczące eyelinery, nie wyglądają na metaliczne, prędzej bym rzekła, że są z bardzo drobnego brokatu. Maluje się nimi rewelacyjnie i pięknie migoczą cały czas.
Quill jest kruczoczarny i nawet po wyschnięciu wygląda jakby był stale mokry, bo ma taki połysk - malowałam nim kilka osób i nie każdemu się podoba taki efekt, bo kreska nie wygląda zbyt naturalnie przez brak matu(ale nie ma tam żadnych drobinek ani nic perłowego). Mi się podoba:)
Lazuli to przepiękny kolor, coś pomiędzy ultramaryną a kobaltem, wiele osób się mnie pytało czym jestem pomalowana jak w nim gdzieś wyszłam:) Po zaschnięciu jest matowy.
Te eyelinery nie są wodoodporne i to chyba jedyny ich minus:( mimo tego na naszych powiekach wytrzymują bez problemu cały dzień, nie rozmazują się, nie odbijają się na powiekach.  Bardzo je lubię! Poniżej znajdziecie kilka makijaży:)
Lime Crime uniliners are great packed in small bottles with very precision and elastic brushes, love to use them!  They're great pigmented, without streaks, colours are bright and vivid. They're long lasting, there is no smudge whole day, but they're not waterproof and this is the only one defect. they're very efficient.
Rhyme(gold) and Reason(silver) are very shiny, sparkling colours. Love them!
Quill is the blackest black, a little bit glossy, so even when it will dry it looks like wet - not everyone likes such effect, but I like it :)
Lazuli is beauty electric blue colour, matte finishing. I love it!
What a pity that we can't buy it in Poland :(
Look at the swatches and makeups with it :)
+Lime Crime Quill uniliner
Lazuli uniliner
Quill + Reason uniliners
Quill uniliner + Chinadoll Palette
eyes: chinadoll palette + lazuli uniliner, lips: Lazuli + Reason uniliner
Lazuli + Reason uniliner, Snowsicle lipgloss
Quill, Rhyme, Reason uniliners + Snowsicle lipgloss
Make Up atelier Paris gel eyeliner + Lime Crime Rhyme uniliner, Inglot lipgloss
I jak Wam się podoba?:)