test

środa, 28 sierpnia 2013

a co tam... 50 FAKTÓW O MNIE też będzie :P

Skoro tak wszyscy to wypisują to może i ja napiszę :) Chociaż nie wiem czy dam radę tyle o sobie napisać :D Żeby nie było nudno postaram się kilka z nich podeprzeć zdjęciami!
1. Urodziłam się 8 grudnia - zawsze się denerwowałam, że jestem młodsza od innych i urodziny mam na samym końcu - teraz już mnie to nawet cieszy.
2. Już kiedy byłam mała strasznie lubiłam malować i rysować, plastyka była moim ulubionym przedmiotem :)
3. Za czasów podstawówki grałam na keyboardzie - ze słuchu, bez żadnej szkoły - czasem myślę, czy by do tego nie wrócić?
4. Jestem córką kuchmistrza i kucharki - niestety ja nie odziedziczyłam takich zdolności do gotowania (no ale tragedii też nie ma:P).
5. Od dziecka jestem alergikiem - jak byłam mała były to 4 strony A4 zapisane w rzeczy, z którymi nie mogę mieć kontaktu, na szczęście z roku na rok wyrastałam z alergii - a najlepszą walką z alergią okazało się nie przyjmowanie tabletek i atak w postaci kontaktu z alergenami:D czyli np. alergie na kota (która była moją największą udręką) wyleczyłam tym, że sprawiłam sobie kociaka :D
6. Do 18 roku życia marzyłam o tym by zostać weterynarzem! Kocham zwierzęta i to się chyba nigdy nie zmieni:) Ostatni mój łup, poniedziałkowy, to Krysia którą przygarnęłam do domu:
7. Mimo, że w liceum już malowałam koleżanki nigdy nie sądziłam, że będę wizażystką! Najpierw poszłam na filologię angielską o profilu nauczycielskim, potem na resocjalizację ale to było najgorsze na czym byłam, potem na studium z fototechnika - żadnego z tych kierunków nie ukończyłam!
8. Po zmaganiach z tamtymi szkołami poszłam na studium kosmetyczne, a następnie na studium fryzjerskie (po 2 lata każdy) i te szkoły skończyłam!
9. Pierwsze kroki z wizażową przygodą podjęłam w 2008 roku :) Od tamtego czasu staram się jakoś rozwijać w tym temacie i doskonalić swoją prace.
Uwierzcie - tamte makijaże początkowe były straszne! :D Zresztą pokaże Wam swoje zdjęcie - patrzcie jak wysoko pomalowane oczy i jaka perła pod brwiami! OMG!
10. Na początku liceum chodziłam w różowych koszulkach, dżinsach i adidasach bądź obcasach - słuchałam polskiego hip hopu:D
Potem przeszłam przez ska, reggae, aż do rocka i zaczęłam się powoli zmieniać w metalówę(wiecie, glany, naszywki, kostki itd)! Poczynając od Nirvany, Korna itd doszłam aż do ciężkiego death i black metalu.
11. Dzięki cięższym klimatom poznałam mojego  męża - wzięliśmy ślub w grudniu 2007 (czyli już prawie 6 lat po ślubie! OMG! Ale kolejnych rocznic już nie będzie). Jako, że czerni się wyzbyć nie potrafiłam suknia też musiała jej trochę mieć:)
12. Mam słabość do facetów długowłosych.
13. W maju 2008 przyszła na świat nasza córeczka :D Marlena! Rodziłam siłami natury i całkiem się z tego cieszę, nie mam złych wspomnień z porodu:) Teraz ma już 5 lat i prezentuje się tak:
14. Mam zajebistą siostrę bez której nie wyobrażam sobie życia! Mimo 14 lat różnicy między nami, super się dogadujemy!
15. Mimo, że już tak zacięcie nie słucham metalowej muzy to 99 % moich ciuchów jest czarne! Lubię też ciuchy skórzane i z ćwiekami :)
16. Obecnie słucham każdej muzyki, chodzę na metalowe koncerty a także na dyskoteki :)
 Jako, że nie jestem w dobra w ocenianiu gatunków muzycznych, napiszę Wam kilka tytułów piosenek, które ostatnio bardzo wpadły mi w ucho(można sobie wpisać w youtube i posłuchać:P)
TSYN & Musique Chic Summer Tape/by Klingande
Bastille & Ella Eyre - No Angels
Fever Ray 0 Triangle Walks / Keep The streets empty for me
Parov Stelar - Catgroove / Matilda / Love
The knife - Got 2 let You
James Arthur - Hometown glory dupstep mix / Impossible
Rozbójnik Alibaba, Kazan,  Pono, Laura - w sieci
Remady - Superstar / Holidays / Give me a sign itd
Phaelah - In the Twilight
Grimes - Skin
dubstepowe remixy Zeads Dead
The Gossip - Listen Up
Amon Tobin - At the end of the day
Monika Brodka - Dancing Shoes
Woodkid - Iron
Stellamara - Prituri Se planianta 


17. Moim ulubionym kolorem jest RÓŻOWY! I trudno, nie wstydzę się tego :D Mam różowy telefon, różowe ściany w pokoju itd :D
18. Uwielbiam  buty!! Jeszcze 2-3 lata temu nie rozumiałam co wszystkie kobiety widzą w posiadaniu setek butów, ale teraz sama czuje to uzależnienie i tą radość gdy kupuję nową parę :D
19. Nienawidzę zimą nosić czapki!
20. Uwielbiam wszelkiego rodzaju dania meksykańskie, włoskie, fastfoody itd - spaghetti, lasagnie, pizza, kebab i wszelkie inne dania z makaronem i ryżem :D Nie trawię za to oliwek, owoców morza, śledzi ;/
21. Nie przepadam jakoś specjalnie za słodyczami - owszem, lubię sobie zjeść jakieś ciasto czy tort, ale nie mam jakiegoś wielkiego parcia na czekoladę i pochodne, wolę sobie zjeść kanapkę :D
22. Mam mocną głowę więc jeśli chodzi o alkohol niestety nie jestem zbyt ekonomiczna na imprezach co zawsze mnie wkurza :P Ale mogę mieszkać przeróżne alkohole, dużo wypić, a następnego dnia dobrze się czuć.
23. Nigdy jeszcze nie miałam nic złamanego poza małym palcem u stopy(co za złamanie nie liczę:p) - kiedyś jak chodziłam do podstawówki próbowałam sobie sama złamać rękę ale mi nie wyszło.
24. Przez cały okres mojej edukacji od podstawówki do końca liceum przeczytałam tylko Dzieci z Bulerbyn i kilka książek o Żydach potrzebnych mi do matury z polskiego. Nienawidziłam czytać książek, aż do tego roku. W tym roku pochłaniam książki jedna za drugą i baaaardzo to polubiłam!
Mimo, że temat oklepany i powinno mi być wstyd, to niestety lubię wszelkie wampirze sagi (Zmierzch, Czarownica itd)
Obecnie czytam:
 25. Od kilku lat w każdy weekend sobie powtarzam, że od poniedziałku się biore za siebie, odchudzanie, ćwiczenia itd:D Oczywiście na tym się kończy.
26. Nie palę papierosów i nigdy nie paliłam! (tzn zdarzyły się imprezy na której zapaliłam papierosa z jakiś tam względów, ale ja nie umiem się nawet zaciągnąć, więc nie nazwałabym tego paleniem, a poza tym jakiś jeden papieros na rok czy dwa to tym bardziej:P). W ogóle mnie do tego nie ciągnie mimo, że mam pełno osób w znajomych i rodzinie, które palą.
27. Bardzo łatwo nawiązuję kontakty z ludźmi, mam szerokie grono znajomych w każdym wieku i o każdych zainteresowaniach:)
28. Jestem człowiekiem twardo stąpającym po ziemi, odważnym, wiedzącym czego chce, realistą, typem przywódcy, nigdy nie boję się sięgnąć po to co mi się należy. Jestem też do bólu szczera, wręcz krytyczna co nie każdy lubi. Niektórzy uważają mnie za egoistkę ale uważam, że mi do tego daleko:)
29. Kiedyś zajmowałam się fotografią, lubiłam robić zdjęcia, do tej pory mam profil na maxmodels, z którego nie korzystam :D
Ale w pewnym etapie życia musiałam wybierać między makijażem a fotografią i wybrałam makijaż :)
30.  Bardzo nie lubię gwary śląskiej!!! Tzn szanuję rodowitych Ślązaków i fajnie, że ludzie potrafią mówić gwarą, ale uważam, że każdy Ślązak powinien umieć rozmawiać po polsku! Najgorsze co może być to jak idzie jakaś fajna dziewczyna i grubym głosem zacznie mówić "Te! Puć sam! Jo żech coś od ciebie chcioła" itd my goth... straszne!
31. Poza większymi okolicznościami typu ślub, chrzciny, pogrzeb nie chodzę do Kościoła. Nie odczuwam takiej potrzeby, a poza tym brakuje mi na to czasu.
32. Nie mam nic przeciwko homoseksualistom, arabom ani innym społecznościom, które są wytykane palcami przez nasz naród.
33. KOCHAM TATUAŻE mimo, że to mnie zawsze cholernie boli :) Do tej pory mam 2 tatuaże na nodze, wytatuowane oba ramiona, plecy, i też mam na obu rękach przed łokciami tatuaż. Na pewno będzie więcej jak mój portfel troche nadrobi :P
34. Nie wychodzę z domu bez makijażu nawet po przysłowiowe bułki do sklepu :D Ostatnio trochę zluzowałam i jestem w stanie wyjść z domu z podkładem, korektorem, pudrem, różem i pomalowanymi rzęsami i ustami :P ale bez tego ani rusz!
35. Stres działa na mnie motywująco! Nie jestem typem depresanta, osoby, która się zadręcza wszystkimi problemami - po mnie wszystko spływa jak po kaczce. W związku z tym dla mnie najważniejsze jest to by działać i się nie poddawać.
36. Moje ulubione motto:
"Trwaj w życiu pewnie jak skała w morzu, nie wzruszona i nie poddająca się bijącym o nią falom."( H.I. Khan)
37. MATLEENA to po prostu moje imie po fińsku :) Poza Matleeną, która trzyma się stale od kilku lat i została wymyślona przeze mnie i mojego kumpla, a także licealnym Bulionem (którego znaczenie zna kilka osób i tylko kilka osób to kojarzy), a także chwilową Miśką(też tylko dla kilku osób) nie miałam nigdy żadnej ksywki, którą mogłabym się śmiało pochwalić :D
38. Uwielbiam kokos i wszystko co kokosowe! Lody, wiórki, ciastka, ciasta, drinki itd:D
39. Moje ulubione kwiaty to konwalie - ze względu na zapach oczywiście! Lubię też bez!
40. Nie znoszę zapachu benzyny, ale za to lubię zapach płynu do spryskiwaczy :D
41. Prawo jazdy zaczęłam robić w 2010 roku! Tzn przeszłam cały kurs, ale do dzisiaj nie zjawiłam się na żadnym egzaminie - tak jakoś wyszło, nie odczuwam mocnej potrzeby mimo, że w mojej pracy by mi się auto przydało.
42. Obecnie mam 3 koty (Zofię, Melanię i od poniedziałku Krystynę), chomika i 3 rybki bojowniki:) Kiedyś miałam też gady (agamę, kameleona i węża zbożowego), do których na pewno w niedalekim czasie powrócę:)
43. Moim ulubionym zapachem jest Thierry Mugler ALIEN - kocham go :D ogólnie lubię mocne i słodkie zapachy :) 
44. Moim marzeniem jest posiadanie Mastifa Neapolitańskiego!! Kiedyś jak będę miała na to warunki to na pewno sobie kupię :)  słodziak co?
45. Do tej pory nigdy nie byłam na Mazurach, w Poznaniu ani w Łodzi :D aż wstyd!
46. I od tej pory...
47.  ...nie mam pojęcia
48.  ...co napisać dalej :D
49.  :D:D:D
50.  Może jakieś pytania?

Wcale to nie jest takie proste :D








piątek, 23 sierpnia 2013

O makijażu permanentnym? :)

Cześć dziewczyny!
Niebawem na moim blogu pojawi się obszerny wpis o makijażu permanentnym, sama się też takiemu zabiegowi poddam i wszystko Wam tu dokładnie przedstawię i pokażę na zdjęciach, opowiem o wskazaniach i przeciwwskazaniach itd.
Jako, że będę miała możliwość też rozmawiać z doświadczoną lingeristką, to chciałabym Was spytać czy może przypadkiem nie macie jakiś pytań, na które chciałybyście poznać odpowiedzi w związku z makijażem permanentnym? Jeśli tak to piszcie tu w komentarzach - każdy temat przez Was narzucony skonsultuję i później Wam tu odpowiem :):)

Ja już się nie mogę doczekać:)

wtorek, 20 sierpnia 2013

LIRENE seria STOP CELLULITE

Cześć dziewczyny! Z góry przepraszam za tak długą nieobecność na blogu, no ale po prostu mam taki nawał wszystkiego, że nie wiem jak się ogarnąć.
Ale nadrobię to! Dzisiaj recenzja produktów Lirene, które dostałam od Laboratorium Eris, następny post to będzie makijażowy tutorial, a następnie przygotuję jakieś rozdanko:)
LIRENE seria Stop Cellulite to 5 produktów (żel pod prysznic, peeling, aktywne serum, maska i balsam do ciała), które mają zwalczać 5 przyczyn powstawania cellulitu:
- osłabiona struktura skóry
- organiczny rozkład komórek tłuszczowych
- zatrzymanie toksyn i wody w organizmie
- niewłaściwy metabolizm komórek skóry
- niekorzystne stresogenne procesy komórkowe;
Każdy z produktów w tej serii zawiera 5 składników aktywnych: złotą algę, kofeinę, L-karnitynę, eskulinę i centellę azjatycką.

Ja do testów dostałam 4 produkty(wszystkie z pominięciem aktywnego serum).
Ogółem chciałam powiedzieć, że pokochałam te produkty za zapach!!! Jest przecudny - zapach słodkich pomarańczy i grejpfrutów.
Opiszę te produkty w kilku słowach, a na końcu będzie opinia zbiorcza:)
AKTYWNY BALSAM ANTYCELLULITOWY:
pojemność: 250 ml
cena: ok 15 zł
Balsam o przecudnym zapachu i lekkiej konsystencji. Bardzo łatwo się rozprowadza po skórze, szybko się wchłania, skóra pozostaje miękka w dotyku, dobrze nawilżona i przyjemnie pachnąca:)
ANTYCELLULITOWY ŻEL POD PRYSZNIC:
pojemność: 250 ml
cena: ok 10 zł
Żel ma średnio gęstą formułę, w środku zawiera okrągłe cząsteczki, które są praktycznie nie wyczuwalne podczas mycia. Żel bardzo fajnie się pieni, dobrze oczyszcza naszą skórę, pozostawiając na niej przyjemny zapach i nie wysuszając jej.
ANTYCELLULITOWY PEELING MYJĄCY:
pojemność: 200 ml
cena: ok 12 zł
To peeling do ciała, który jest też produktem myjącym, więc mamy dla niego 2 zastosowania. W peelingu tym jest mnóstwo grubych ziarenek, które dają nam mocne tarcie - za którym ja przepadam! Drobinki się nie rozpuszczają w trakcie mycia, więc tym bardziej podoba mi się takie złuszczanie:) Peeling świetnie wygładza, dobrze oczyszcza. Na pewno kupię ponownie!!!
ANTYCELLULITOWA KREMOWA MASKA DO CIAŁA:
pojemność: 25 ml
cena: ok 5 zł
Maska do ciała w saszetce jednorazowego użytku. Maskę należy nałożyć na ciało w miejscach objętych cellilitem energicznie wmasowując, po upływie 15-20 minut resztę maski wmasować w ciało. Zabieg powinno się powtarzać 2-3 razy w tygodniu, a przed nałożeniem maski powinno się zastosować peeling dla lepszego efektu.
Maska jest  zdecydowanie bardziej bogata niż balsam z tej serii, gęstsza, bardziej tłusta. łatwo się ją rozprowadza, bardzo mocno nawilża skórę, wchłanianie zajmuje sporo czasu, ale myślę, że warto, bo ciężko o takie mocne nawilżenie skóry, przy tym wydaje się być dużo gładsza:)

Moje ogólne wrażenia?
Przecudny zapach, w którym jestem zakochana :D
Wszystkie produkty mają fajną konsystencję, dobrą jakość i na pewno są warte polecenia.
A co jeśli chodzi o cellulit?
No cóż, cała seria ma zwalczać przyczyny jego powstawania, a nie jego istnienie na naszej skórze, więc trzeba o tym pamiętać:) Żel, peeling i balsam stosowałam na całe ciało, oczywiście z większym naciskiem na uda i pośladki, maskę tylko na uda i pośladki(ale miałam tylko 1 szt), starałam się wszystko stosować niezwykle regularnie, czyli właściwie każdego dnia.
Nie jestem pewna czy zauważyłam zmniejszenie cellulitu na moich nogach, ale na pewno skóra jest fajnie nawilżona, jędrniejsza i wygładzona. Ja jestem zadowolona i polecam:)

piątek, 2 sierpnia 2013

Pora na odpoczynek ;)

Witam Was moje drogie!
Dzisiaj tylko na chwilę tu jestem, chciałam się pożegnać na kilka dni, bo wyjeżdżam dzisiaj w nocy nad nasze polskie morze, a dokładnie do Dziwnowa:) Pierwszy raz pojadę nad morze pociągiem, hehe zobaczymy jak będzie:D
W związku z moim krótkim urlopem, do ok 15-go sierpnia nie pojawi się tu żaden wpis :(  Ale po powrocie mam nadzieję ruszę pełną parą!!!!
Trzymajcie kciuki za mój udany wyjazd, a ja też Wam życze świetnej pogody przez ten czas i udanych wakacji!

Do usłyszenia! :D