test

wtorek, 15 lipca 2014

Pianka do mycia ORGANIQUE + zakupy :)

Cześć dziewczyny! Jak wakacje mijają? :)
Dzisiaj przyszła pora na recenzję przedziwnego produktu do mycia jakim jest pianka marki Organique, którą dostałam do testów od sklepu ZIELONA MYDLARNIA :)
Od razu chciałam zaznaczyć, że w Zielonej Mydlarni są teraz letnie promocje aż do 40 %!!!  :)

ORGANIQUE Grecka pianka do mycia:
pojemność: 200 ml
cena: 28.50 zł
Delikatna pianka do mycia ciała z gliceryną organiczną. Występuje w 5 różnych zapachach, w zależności od rodzaju koją lub pobudzają zmysły.
 Wybrałam piankę grecką gdyż jej słodki, oliwkowy zapach mnie totalnie urzekł :) Pianka zawarta jest w przyjemnym dla oka słoiczku, opakowanie jest bardzo lekkie i w miarę poręczne. Pianka nie zawiera parabenów, ale zawiera SLS-y.
 Pianka jak dla mnie jest przedziwnym produktem, nigdy do mycia nie używałam czegoś o takiej konsystencji, jest bardzo lekka, delikatna, właściwie nie wiem czy nazwałabym to pianką, a raczej takim puszystym kremem. Piankę stosowałam na różne sposoby - myjąc się rękami, myjką, rękawicą, z małą ilością wody i dużą - w produktach do kąpieli najbardziej sobie cenię to, że się dobrze pienią. Przy myciu rękoma pianka jest moim zdaniem mało wydajna, mało się pieni - chyba że z duzą ilością wody ale wtedy się szybciej wypłukuje. Na myjce się już pieni zdecydowanie lepiej :) Najlepiej natomiast się pieni moim zdaniem na rękawicy do mycia. Produkt lekko zabarwia skórę w trakcie mycia na żółto, ale bez problemu się to spłukuje ;) Skóra po umyciu delikatnie pachnie i jest wygładzona.
Miałyście takie pianki? Co o nich sądzicie?:)


A teraz kilka nowych nabytków...
Szukałam czegoś mocno matującego, więc... puder MAC Blot Powder w kolorze Medium:
I 2 wkłady róży MAC: Peaches, Eternal Sun - uwielbiam te kolory :)
Kolorowe pędzelki BH Cosmetics POP ART :) Myślę też o zakupie takich na rozdanie, byłybyście chętne?:)
I postanowiłam wykorzystać rabat w Seohorze i spróbować jakiś nowych zapachów... :)
A jak Wasze wakacyjne łowy?:)

8 komentarzy:

  1. Pianka grecka pachnie winogronami, a nie oliwką :D Wiem, bo miałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie kolorowe te pędzelki ! :D Ja czekam na jeszcze na dwie przesyłki i się pochwalę łowami :PP

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to fakt, winogrona tez tam mozna wyczuć :D

      Usuń
  3. Nigdy nie widziałam takiej pianki :) A te pędzelki wyglądają niesamowicie..zazdroszczę :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Grecka pianka prezentuje się super ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. pianka bardzo ciekawa, chociaż kolor ma mało zachęcający ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. moja mama pracuje w fabryce gdzie produkowane są kosmetyki ORGANIQUE, już mam tak wszystko obcykane że masakra. Mogłabym rzec, że nie mogę patrzeć już na te kosmetyki, a jednak...są tak cudowne że zawsze po nie sięgam lub do nich wracam:))

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuje za komentarze. Czytam wszystkie! Jeśli w komentarzu zostało zadane jakieś pytanie odpisuje na nie w tym samym poście. Pozdrawiam :)