test

wtorek, 2 września 2014

Kolejne nowości... MAC, Sephora, Rimmel

I znowu pojawiło się u mnie trochę nowości... MAC w Katowicach jest dla mnie nazbyt kuszący i coraz częściej pozbywam się tam moich pieniędzy :) Oto co ostatnio nabyłam:
 Kolejne wkłady cieni do moich paletek :) Naked Lunch, Print i Haux są świetne i bardzo dobrze się nimi pracuje :)  Cobalt ma przegenialny kolor, jednak w obsłudze jest bardzo ciężki ;/
Zobaczyłam też paletki powczórnych cieni mineralnych i się zachwyciłam!!!  Postanowiłam od razu jedną z nich kupić, wybrałam zestaw Bronze Assets, który zawiera jasny satynowy cień, perłowy brąz bardzo przypominający klasyk Satin Taupe i dwa cienie perłowo-brokatowe, które są oszałamiające i czekam już na jakieś bardziej szalone imprezy by ich użyć :)
 Postanowiłam też w końcu spróbować jakiegoś innego podkładu z MAC'a poza moim ulubionym studio fixem - wybrałam serię Pro Longwear. Opakowanie dużo fajniejsze od studiofixa, nie trzeba dokupywać dodatkowej pompki. Krycie minimalnie słabsze, ale poza tym jestem bardzo zadowolona. Dokupię w najbliższym czasie inne kolory:)
No i kolejny pigment :) Ostatnio kupiłam Naked, którym jestem oczarowana :) a teraz pokusiłam się o kupno pigmentu w kolorze Vanilla - piękny opalizujący kolorek, który można dodać do każdego cienia i sprawić, że będzie wyglądał o wiele ciekawiej:)
Od marki RIMMEL dostałam znów przemiłą paczuszkę niespodziankę, tym razem 2 tusze do rzęs WONDERFULL z fajną, silikonową szczoteczką :) Jeden będę testować ja, drugi postanowiłam przeznaczyć na rozdanie dla Was!!!!
ROZDANIE NA FACEBOOKU TRWA DO JUTRA!! klik :)
A dzisiaj jeszcze zrobiłam małe zakupy w Sephorze z okazji promocji 2+1, kupiłam podkład i 2 pomadki nawilżające, których efektem jestem oczarowana (bardzo przypominają mi pomadki MAC'a cremesheen). Niebawem na pewno pojawi się ich recenzja:)
 A u Was pojawiło się ostatnio coś ciekawego w kosmetyczce/kuferku?:)



13 komentarzy:

  1. Marzy mi się już od dawna Naked Lunch<3
    Jestem ciekawa tego poczwórnego cuda z M.A.C`a, czekam na swatche ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Naked Lunch wygląda pięknie! Jestem ciekawa swatchy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne cienie , kobaltowy wygląda obłędnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie też sporo maczkowych nowości :-) Naked Lunch uwielbiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. czy można wysłać do Ciebie zdjęcie swoich brwi ? odpowiadasz jeszcze na nie ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mozna :) odpowiadam, ale na pewno bedzie trzeba trochę poczekać:)

      Usuń
  6. Pracuję w Viperze w Krk. :) Fajnie, że podjęłaś z firmą współpracę :)
    Ja właśnie ruszam ze swoim blogiem. Zapraszam od czasu, do czasu! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mam w planach wybrać się właśnie w tym tyg. do galerii katowickiej, fajnie, że jest tam sklep maca. Chciałam sobie kupić jakiś podkład, i chodzę długo koło mac pro longwear właśnie, albo ten z serii face and body foundation - dużo dobrego się o nim naczytałam :) Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja naked lunch zakupiłam po raz drugi, to jeden z moich ulubionych cieni MAC, pogment także rozważam kupic, tylko jego ilość mnie trochę przytłacza ;-) Wspaniałe zakupy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. W swojej kolekcji posiadam pigment Vanilla i potwierdzam, że jest to jeden z najbardziej uniwersalnych kosmetyków jakie posiadam, swego czasu używałam go nawet jako rozświetlacza.

    Zapraszam na mojego makijażowego bloga:
    http://blondivy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuje za komentarze. Czytam wszystkie! Jeśli w komentarzu zostało zadane jakieś pytanie odpisuje na nie w tym samym poście. Pozdrawiam :)